Skocz do zawartości

Marekb

Forumowicz
  • Zawartość

    81
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Marekb w dniu 9 Grudzień 2019

Użytkownicy przyznają Marekb punkty reputacji!

O Marekb

  • Tytuł
    Zaawansowany

Profile Information

  • Silnik
    1,4 turbo

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. 1. Podłączania telefonu kablem nie da się uniknąć. Android Auto tylko wtedy da się używać. Zapewne przyczyną techniczną jest szybkość transmisji. 2. Ja też mam jeden port usb, ale na tunelu przed tylnymi siedzeniami jest gniazdo 12V (zapalniczka). Wtykam tu mały zasilacz z portem usb i podłączam telefon żony (albo swój) i mam dodatkowe źródło ładowania. 3. Mapy Google mają alternatywę - nawigację Waze. Nie próbowałem współpracy z AA i zestawem infotainment Mokki, nie wiem jak jest z wymogiem dostępu do internetu. 4. Zakładam,że jeśli pokładowy zestaw Mokki współpracuje z AA, to ma też wbudowaną nawigację fabryczną. Być może mapy nie są najświeższe z możliwych, ale w Mokkce 2019 powinno dać się jeździć na nich w Niemczech, czy Szwajcarii. Połączenie z internetem nie jest wtedy potrzebne. 5. Z ostatnią opinią raczej się nie zgadzam. Wady da się znaleźć w każdym urządzeniu, czy systemie. Ten w Mokkce jest wg. mnie całkiem używalny. Co więcej, wolę nawigację pokładową z powodu lepszej wizualizacji mapy (coraz bardziej nieaktualna) i trasy, ale Google są lepsze, jeśli chodzi o dane o ruchu, proponowanie optymalnej trasy i prognozę czasu podróży.
  2. Marekb

    Paliwo. Na czym jeździcie?

    LSPI to nie to samo co klasyczne spalanie stukowe. Są to dwa różne, choć podobne efekty, przy czym LSPI potrafi bardzo szybko uszkodzić silnik (tłoki). Groźne LSPI dotyczy zwykle wyżyłowanych silników z bezpośrednim wtryskiem. Wydaje się że znakomicie to negatywne zjawisko łagodzi odpowiedni olej (Dexos1 gen.2). Użytkownik mokkawrosław ma zapewne silnik 1,4 turbo z pośrednim wtryskiem. Tych LSPI raczej się nie ima, więc zmianą oleju problemu nie da się rozwiązać. Jeśli wystąpiło zwykłe spalanie stukowe, to pewnie jest jakiś problem ze sterowaniem silnika lub jakością paliwa. To, ze prawdopodobnie pomogło wlanie PB98 sugeruje właśnie paliwo.
  3. Marekb

    Czujniki TPMS

    Wyważać koła warto, ale nie każdy wulkanizator (taki z najbliższej okolicy) skalibruje w samochodzie czujniki ciśnienia po założeniu nowych kół. Znajomość tego zagadnienia jest bardzo różna w takich punktach usługowych. Można oczywiście jechać do ASO, ale będzie dalej, drożej i zajmie więcej czasu. Jak widać przyrząd do kalibracji TPMS na pewno się przyda, jeśli mamy drugi komplet kół.
  4. Marekb

    Czujniki TPMS

    Przyrząd do kalibracji daje chyba większą niezależność (możliwość zamiany kół w przyszłości) niż klonowanie czujników. Procedura kalibracji jest bardzo prosta, sam przyrząd raczej niedrogi. Więcej informacji w wątku: https://mokkaforum.pl/topic/665-programator-tpms/?tab=comments#comment-12372
  5. Marekb

    Jaki Olej do 1.4T

    Nie o tym myślałem. Chodzi o oleje innych marek niż GM (np. Castrol, Motul, Mobil,...) spełniające specyfikacje GM. Panuje chyba dość powszechna opinia, że oryginalne oleje GM są słabsze. Nie znam się na tym przedmiocie na tyle dobrze, aby poważyć się na własne zdanie.
  6. Marekb

    Jaki Olej do 1.4T

    Oba stwierdzenia są prawdziwe. Wg mojej aktualnej wiedzy opartej na różnych źródłach (instrukcja do Mokki , informacje od Opla, rozmowy w ASO, informacje różne w internecie) Opel w ostatnich latach do wszystkich benzyn (przynajmniej uturbionych) zaleca Dexos 1 gen. 2. Olej zgodny z tą specyfikacją jest szczególnie ważny, wręcz niezbędny, dla silników z bezpośrednim wtryskiem - poprawia odporność na LSPI. Olej taki nie zaszkodzi też silnikom z wtryskiem pośrednim (np. popularny 1.4 turbo 140 KM), bo jest podobno lepszy niż ten ze specyfikacją Dexos 2. Olej D1g2 leją obecnie w ASO do takich silników i praktycznie wszystkich nowszych benzyniaków niezależnie od rodzaju wtrysku. Jeśli ktoś ma starszy silnik, dla którego Opel zalecał ówcześnie Dexos 2, to pewnie można dalej na takim jeździć. Zamiast oryginalnych olejów GM można stosować "zamienniki" pod warunkiem, że są zgodne z odpowiednią specyfikacją, czyli Dexos 1 gen. 2 lub Dexos 2. Wiele osób uważa, że są one lepsze (patrz dyskusja w tym wątku).
  7. Czyli morał dla normalnego użytkownika: nie przejmować się i nie kombinować z ciśnieniem w oponach, bo nie ma to znaczącego wpływu na trwałość innych mechanizmów. Generalnie pompuję właśnie na około 2,4/2,5. Może ciut twardziej niż przy komfortowym ciśnieniu z instrukcji, ale jak trochę powietrza ucieknie to nie jest od razu za mało. No i pasuje to zarówno do mniejszych jak i średnich obciążeń samochodu.
  8. Trudno się nie zgodzić z tymi informacjami, ale zadając pytanie nie miałem na myśli przepompowywania kół, tylko raczej nieduże zwiększenie ciśnienia. Instrukcja Mokki w interesującym mnie przypadku zaleca ciśnienia od 2,2/2,2 (komfort), poprzez 2,7/2,8 (eco) do 2,7/3,0 (pełne obciążenie). W związku z tym interesuje mnie raczej odpowiedź na pytanie, czy w typowych dla mnie warunkach jazdy 1-2 osób wystąpi zauważalna różnica w zużyciu amortyzatorów/zawieszenia pomiędzy ciśnieniem 2,2/2,2 a na przykład 2,4/2,5? A jak to może wyglądać przy 2,2/2.2 w porównaniu do 2,7/2,8?
  9. Marekb

    Dyskusja - wrażenia o ASO

    Każdy pisze co chce i tak jak lubi/potrafi. Dla mnie, w pisanych w pośpiechu postach, ważne są przede wszystkim konkretne informacje. Moje doświadczenia z zakupem ubezpieczenia w ASO Opla przy zakupie nowego samochodu są podobne co Mirabelki - ceny bardzo dobre, chyba bezkonkurencyjne. Stwierdzam to na przykładzie zakupu auta w 2018 r. i drugiego w 2019 r. Gorzej już jest przy odnawianiu ubezpieczenia w drugim roku. Niezależny agent, z którym współpracuję ok. 20 lat (!) przedstawił wyraźnie korzystniejszą ofertę odnowienia ubezpieczenia niż ASO - ubezpieczyciel ten sam! Co do zakupu rozszerzonego pakietu z holowaniem do 1200 km, to warto pamiętać, że w pierwszym roku dla nowego samochodu jest Opel Assistance, zaś później, jeśli samochód ma FlexCare, to w jego ramach też jest Opel Assistance. Ta usługa także zapewnia holowanie uszkodzonego pojazdu, chociaż na innych trochę warunkach niż w pakiecie ubezpieczenia. Zakup pakietu ubezpieczeniowego z większym limitem na holowanie może więc mieć niewielki sens. Wszystko zależy od ewentualnych potrzeb konkretnego użytkownika. Czy można prosić o więcej informacji o tym, co się składa na ten koszt? Wydaje się on niemały jak na pierwszy przegląd okresowy. Może auto ma gaz?
  10. To chyba potwierdza moją hipotezę, że sterownik dąży do jak najszybszego dostosowania temperatury w kabinie do temperatury zadanej wdmuchując powietrze, którego temperatura znacznie różni się od tej zadanej. Sądzę, że po pewnym czasie temperatura nadmuchu ustabilizuje się na w miarę komfortowym poziomie, ale wymaga to trochę dłuższej jazdy. Z ciekawości zapytam, czy ktoś się orientuje dokładniej gdzie i jak wykonywany jest pomiar temperatur powietrza na potrzeby układu wentylacji? W szczególności jak jest ustalana temperatura powietrza wdmuchiwanego do kabiny? Czy odbywa się to na podstawie temperatury zmierzonej jakimś czujnikiem, czy inaczej?
  11. Moje spostrzeżenia dotyczące układu wentylacji/ klimatyzacji są, niestety, bardzo podobne, co opisane wyżej (samochód wyprodukowany w 2018 r.). Szczególnie niekomfortowe jest wdmuchiwanie zbyt zimnego powietrza i połączone z tym zamglenie przedniej szyby oraz odczucie chłodu w kabinie. Układ działa tak jakby sterownik (komputer?) zbyt agresywnie ustawiał temperaturę wdmuchiwanego powietrza w celu doprowadzenia jak najszybciej do zadanej temperatury. Tłumaczy to zimne powietrze na wlocie, gdy w kabinie jest trochę za ciepło i zbyt ciepłe powietrze, gdy w kabinie jest trochę niższa temperatura niż zadana. Odczucia byłyby znacznie przyjemniejsze, gdyby temperatura wdmuchiwanego powietrza była ustawiana jakoś pośrednio, najwyżej osiągnięcie zadanej temperatury następowałoby trochę później. Dodam jeszcze, że problem ten raczej nie występuje przy dłuższych jazdach, zapewne dlatego, że temperatura w kabinie stabilizuje się na właściwym poziomie i sterownik przestaje szaleć, by jak najszybciej ją skorygować. Jeśli powyższa hipoteza jest słuszna, to wystarczyłaby rozsądna korekta algorytmu ustawiania temperatury nadmuchu.
  12. Generalnie staram się używać systemu Start/Stop wstrzemięźliwie i rozsądnie, tak by nie dopuszczać do wyłączeń silnika na kilka, czy kilkanaście sekund. W jeździe w korku wyłączam system, aby co chwila nie gasił silnika dosłownie na moment. Spróbujmy przeanalizować wady i zalety systemu Start/Stop. 1. Za - oszczędność paliwa plus ekologia. Spróbuję oszacować oszczędność paliwa. Zakładam swoje typowe warunki jazdy do pracy. Jest to 30-40 min jazdy, dopuszczam do ok. 2 zatrzymań silnika przez SS, łączny czas przez który silnik nie pracuje szacuję na 90 s. Zakładając zużycie na biegu jałowym ok. 0,8 l/h daje to oszczędność benzyny w ilości ok. 0,02 l, czyli 10 gr (słownie dziesięć groszy)! Nawet jeśli silnik będzie często, czyli wielokrotnie wyłączany (jeśli nie dezaktywuję SS), to mogę założyć, że nie będzie pracował aż 4 min podczas takiej jazdy. Daje to ok.0,05l benzyny, czyli mniej niż 30 groszy. Dodatkowo należy zwrócić uwagę, że wyłączenie silnika na krótki czas rzędu 10 s nie ma sensu, bo dodatkowe paliwo wymagane do jego rozruchu zjada oszczędność wynikającą z wyłączenia. Podjeżdżanie w korku z aktywnym SS nie wiąże się więc z żadną oszczędnością. W ten sposób w ciągu miesiąca zaoszczędzę od 4-5 zł przy wstrzemięźliwym korzystaniu z SS - do kilkunastu (10-14) zł przy rozrzutnym korzystaniu połączonym z bardzo dużą liczbą zatrzymań i rozruchów silnika. Rocznie 50-60 zł do 120-140 zł. Przez 5 lat eksploatacji samochodu daje to kwoty rzędu małych kilkuset złotych (250 - 300 zł) lub trochę większych kilkuset złotych (600-700 zł) okupionych gigantyczną liczbą zatrzymań i rozruchów silnika.. Przykłady powyższe oparłem na wyliczeniach dla typowych moich jazd do pracy i z powrotem - rocznie kilkanaście tys. km. W sumie jeżdżę trochę więcej, ale wtedy jest to bardziej trasa i udział SS jest niewielki. 2. Przeciw systemowi Start/Stop. - Duże obciążenie układu rozruchowego silnika i akumulatora i możliwość jego przedwczesnego zużycia i w konsekwencji naprawy. - Zmiany temperatury pracy silnika związane z zatrzymywaniem, to nie są warunki idealne do pracy. - Po każdym rozruchu w silniku musi zostać rozprowadzony olej; w początkowej fazie po uruchomieniu smarowanie nie będzie idealne. - Co na to wszystko turbosprężarka, o którą należy dbać szczególnie. Ona też jest smarowana, powinna być odpowiednio schładzana. Sądzę, że intensywne korzystanie z SS może przyspieszać zużycie silnika. Jaki z tego morał? Jeśli korzystanie z systemu Start/Stop spowoduje konieczność wcześniejszych napraw, to wszystkie zaoszczędzone na mniejszym zużyciu paliwa pieniądze zostaną na nią wydane i zapewne jeszcze dużo zabraknie.
  13. W moim przypadku spalanie publikowane przez Opla wg obecnie obowiązujących zasad (WLTP) zgadza się z tym co konsumują moje pojazdy (Mokka AT i Crossland). Niestety, martwi tak duże zużycie w trudnych warunkach miejskich w jeździe w korkach i zastanawiam się z czego to wynika. Czasem mam wrażenie, że starsze samochody w podobnie trudnych warunkach nie były aż tak paliwożerne, ale może to tylko wrażenie.
  14. To już rzeczywiście nie Mokka. Bryła zbliża się do Crosslanda: Francja elegancja na każdym kroku. Szkoda będzie tej starej muskularnej (jak ktoś gdzieś napisał) sylwetki Mokki. Oczywiście ocena wyglądu to rzecz gustu. Jednym się spodoba innym nie. Ciekawe jaka będzie oferta silników? Pewnie będzie też hybryda, albo czysty elektryk. I czy zużycie paliwa będzie w końcu mniejsze?
  15. Szykowana jest nowa Mokka 2020. W internecie można znaleźć trochę informacji na ten temat.
Partnerem serwisu: Karty Plastikowe && Karty Plastikowe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.