Skocz do zawartości
fsw

Oporne zabrudzenia karoserii - jak usunąć

Rekomendowane odpowiedzi

Mam problem jak w temacie.

 

Po umyciu nadwozia na bokach i tyle, mniej więcej od wysokości klamek w dół, czyli tam gdzie najwięcej chlapie,  pozostały trudne do usunięcia zabrudzenia. Powierzchnia lakieru pod opuszkami palców jest mocno chropowata, da się wyczuć przyczepione drobinki brudu.

 

Próbowałem moczyć kilkadziesiąt minut, i ni wuja, nie puszcza, dopiero jak próbowałem drapać paznokciem ... ale to nie tędy droga. Pierwszy raz spotkałem się z tak opornym brudem, normalny "papier ścierny".

 

Nie mam pomysłu co z tym zrobić, a nie chcę uszkodzić lakieru. Może doradzicie mi środek lub sposób. Czytałem coś o jakiejś glince, ale zanim się za to zabiorę chciałbym zaciągnąć Waszej opinii.

 

Dodam jeszcze, że po ostatnim myciu woskowałem blachę środkiem CarPlan Auto Finish. Czyżby z czasem zadziałał jak klej?

 

Z góry dziękuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są zabrudzenia pochodzenia bitumicznego, które mocno przywierają do lakieru.

Ja bym pojechał benzyną ekstrakcyjną a potem spróbował glinką.

Jak robić glinką - jest na jutjubie:

Myślę Darku, że spokojnie samemu można podziałać :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Arku  :)

Pozostaje mi opracować harmonogram prac. Nie pomyślałbym, żeby zabrudzenia bitumiczne były tak aktywne zimą, latem to wiedziałem  :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może to śmieszne ale w poprzednim wozie z takimi kropkami z smoły załatwiłem sprawe masłem extra

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak, ale masło jest tłuste...

Umyłem płynem do naczyń potem woskowanie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest specjalny środek do usuwania smoły i żywic z lakieru,nie podam nazwy bo zlazła etykieta.Ale jest to w czarnym pojemniku jak płyn do mycia okien.Wylatuje taka biała piana,jest to od razu z woskiem.Piękni czyści.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rzeczywiście była to masa bitumiczna.

Żona przypomniała mi, że w styczniu (!!!) łatali dziury (!!!)

Ekstrakcyjna delikatnie załatwiła sprawę  :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temat stary ale dla porządku potwierdzę, że oporne zabrudzenia typu kropki asfaltu, żywic itp. usuwają się ładnie przy glinkowaniu lakieru.

Używałem zółtej glinki ValetPro przy poprzednim Oplu Astra H z jasnym lakierem Pannacotta. Tam chętnie gromadziły się tego typu zabrudzenia w dolnej części tylnego zderzaka.

Zawsze obawiam się chemii (benzyny ekstrakcyjnej  na przykład) bo nie wiadomo jak zareaguje z zewnętrzną warstwą lakieru. Glinka na mokro działa delikatnie i po kilkunastu ruchach taka plama znika bez śladu. Polecam tę metodę. Jest naprawdę bezpieczna. Oczywiście glinkowanie zgodnie z instrukcją tzn. po dokładnym umyciu auta i na mokro z dodatkiem szamponu dla dobrego poślizgu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, vitoldo napisał:

Zawsze obawiam się chemii (benzyny ekstrakcyjnej  na przykład) bo nie wiadomo jak zareaguje z zewnętrzną warstwą lakieru. 

 

A jak ma zareagować? Ten produkt uboczny przy produkcji benzyny stosowany powszechnie jako odtłuszczacz czy rozpuszczalnik nie świadczy, że może uszkodzić lakier.

Nie zawiera dodatków i ma inne parametry spalania niż etylina , dlatego nie nadaje się jako paliwo, a etylina w związku z dodatkowym "wkładem" nie nadaje się jako odtłuszczacz czy rozpuszczalnik.

Poza tym chodzi o sporadyczne i krótkotrwałe oddziaływanie na lakier

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiętam jak benzyna ekstrakcyjna sparzyła mi ręce i pewnie dlatego mam uraz.😉

Nie znam się na lakierach i nie wiem jak reaguje bezbarwna warstwa ochronna na rozpuszczalniki. Wiem jak reaguje na ptasie g...o i tym bardziej jestem ostrożny z mazaniem chemią po lakierze.

Natomiast wiem jak działa glinka używana z czuciem i na mokro  i tego się nie obawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


Partnerem serwisu: Karty Plastikowe && Karty Plastikowe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.