Skocz do zawartości

Usterki w waszych autach


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

5 godzin temu, Buzka23 napisał:

sprzedałem, kupiłem francuza, jestem zadowolony :) 

Zresztą Ty też już masz francuza:)

Zobaczymy za kilkadziesiąt  kilometrów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie później...
  • Odpowiedzi 410
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najczęściej odpowiadający w tym temacie

Najczęściej odpowiadający w tym temacie

Popularne odpowiedzi

Moja żona jeździ mokką 2014r i nie miał samochód dosłownie żadnej awarii nic nie skrzypi i nie tłucze żadnych problemów z elektroniką olej oploski deksos 2 nie wiem czy trafiła się jakaś udana czy jak

To proponuję sprzedać i kupić np francuza i wtedy będzie pan zadowolony

Witam. Również przerobiłem ten problem. Załączam fotki z demontażu. Dodam, że: trzy plastykowe kołki mocujące podsufitkę w jej tylnej części są dość miękkie i przy temp 2 stopni w plusie dały się wyci

Dodane obrazy

no i dopadło mnie. kontrolka check engine oraz esp i szarpie silnikiem. 

telefon do Asistance/ bo na gwarancji Flex Care/ i czekam na pomoc drogową

Pomoc dojechała, auto zabrali do ASO i mam czekać na info jak długo potrwa naprawa , i przywiozą auto zastępcze wówczas. Całkiem się ciekawie robi, czekam niecierpliwie co dalej. 

 

Edytowane przez TomekGd
Bieżące info

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stawiałbym na syfiaste paliwo jeżeli chodzi o szarpanie i kontrolkę check engine. Co do ESP, nie wiem, ale może być pokłosiem pierwszego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może i tak, ale po trzech  dniach od zatankowania? Wątpie.

a mam już koncówke w baku kom pokazywał jakies 120 km, bo w pierwszym dniu ok 200 km w drugim ponad 100km.

Diagnoza - cewka zapłonowa padnięta, nie znam przyczyny , przy okazji nowe świece, /za które muszę zapłacić/. 

Edytowane przez TomekGd
Awaria usunięta

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc później...

No i tak... auto mam oddac na naprawe w ramach gwarancji (pierwszy rok). Usterka blaha, tapicerska ale samochod bedzie do odebrania na kolejny dzien. Czy w zwiazku z tym moge dostac samochod zastepczy ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie później...
W dniu 22.11.2017 o 10:58, rafmokka napisał:

Naprawione. Dla wszystkich użytkowników być może ważne info . Wypiął sie mi wężyk z łączki która jest pod podsufitką zaraz za bagąznikiem . Prawdopodbnie zamarzł płyn i jak próbowałem właczyć pomke to ciśnienie rozpręzyło i węzyk wypiął sie z łaczki . tak przypuszczam . Oczywście węzyki typow nie silikinowe , którę przejmują wiećej napręzęń . CHyba że fabrycznie nie było dobrze połaczone i akurat sie wypięło.

 

Witam. Również przerobiłem ten problem. Załączam fotki z demontażu. Dodam, że: trzy plastykowe kołki mocujące podsufitkę w jej tylnej części są dość miękkie i przy temp 2 stopni w plusie dały się wyciągnąć z otworów, jednak wkrętak wkładałem pomiędzy dach a górę podsufitki (nie łapałem bezpośrednio za łeb kołka). Samo połączenie wężyków rozłączy się za każdym razem kiedy przymarznie końcówka spryskiwacza. Pytanie dlaczego takiego połączenia nie umieścili w jakimś dostępniejszym miejscu oraz tam gdzie płyn mógłby się lać bez szkody dla auta. Ponadto na podsufitce naklejona jest warstwa wygłuszenia, w którą wsiąkł płyn. Bez otwarcia i wysuszenia w ogrzewanym miejscu albo suszarką nic by nie wyparowało. Lewe maskowanie słupka montowane jest na wciski, których podczas demontażu nie można popsuć, jest jeden wkręt pod owalną zaślepką. Aby bez uszkodzenia opuścić podsufitkę trzeba odkręcić lewy uchwyt - rączkę (śruby pod klucz nasadowy ósemkę). Pozdrawiam

IMG_20181202_123542.jpg

IMG_20181202_123749.jpg

IMG_20181202_124236.jpg

IMG_20181202_124319.jpg

IMG_20181202_124339.jpg

IMG_20181202_124436.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 miesiące później...

Witam, 

chyba się na mnie moja Mokka obraziła, ostatnio po skończonej jeździe coś dziwnie "pachniało" przy samochodzie coś mnie pokusiło żeby zajrzeć pod auto, a tu z małego zapocenia miski zrobił się wyciek. Swoje 3 gr dołożyła chłodnica oleju i zaczęło kapać po wydechu.

abfc92701f8106b6med.jpg

18a0097f944e9430med.jpg

00edca0d3cb1de9dmed.jpg

szybka decyzja szarpiemy chwasta.

Niestety żeby dobrać się do chłodniczki trzeba wyrwać kolektor wydechowy więc roboty będzie w .....  Ale to nie koniec niespodzianek na luzaka wyszarpałem kolektor i coś mnie tknęło żeby sprawdzić kapkę zaworu turbiny. No i wypatrzyłem, kolektor do wymiany opel to chyba z gównolitu zrobił.

3ed40551779abf33med.jpg

Na szczęście znajomek od turbin mnie pocieszył że żeliwa można już kupić osobno, bo to znana przypadłość tych silników. Ale i tak tanio nie będzie :(

Rozumie jakby auto miało z 200kkm nalotu albo mega butowane, ale przy 83kkm. Opel schodzi na psy i porządne auta skończyły się na Astrze H, Vectrze C itp.

 

Ale muszę przyznać jeden plus. Wszystkie śruby szły elegancko. Żadnych strat nie było:D

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.


Partnerem serwisu: Karty Plastikowe && Karty Plastikowe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.