Skocz do zawartości
mar_ko

Silnik 1.4 Turbo a 1.4 EcoFlex - jaka różnica?

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry.

Na razie jeżdżę Scenikiem II, ale ze względu na to, że czas nie stoi w miejscu, zapadła decyzja o wymianie auta.

Padło na Opla Mokkę :-)

Od kilku dni przeglądam w sieci różne informacje na temat tego auta i już wiem, że będzie Mokka 1.4 Turbo.

Ale przeglądając rożne konkretne oferty zauważyłem, że niektóre auta mają z tyłu na klapie napis (po prawej stronie) Turbo a inne (od rocznika 2015 wzwyż) EcoFlex (pomimo tego, że w obu przypadkach wystawiający informują, że to wersja z silnikiem 1.4).

Czy to jest ten sam silnik?

Pytam w kontekście tematu ArKosa

Silniki dostępne w Oplu Mokka

i możliwości ewentualnego założenia LPG.

Dodatkowo spotkałem się z informacją, że występująca w Mokce skrzynia M32 "lubi mieć" problemy z łożyskami.

Bać się, czy brać i jeździć?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na ile się orientuje nie było chyba 1.4 bez turbo w ofercie. występował natomiast 1.6 wolnossące. Kwestia napisu na klapie jest więc rzeczą indywidualną zapewne (u mnie nie ma ale ja mam hamerykańca)

 

Do 1.4 turbo zakładasz gaz bez problemu (ewentualnie potrzebny będzie emulator czujnika ciśnienia paliwa żeby nie waliło błędu na deskę przy jeździe na LPG - ale to ogarnięty instalator będzie wiedział)

 

Problemy z łożyskami w tej skrzyni były podobno na początku produkcji (ta sama skrzynia jest bodajże  w astrze J i tam też podobno problem występował), później niby zostało to poprawione ale na ile to prawda nie wiem. Kumpel ma astrę z  2015, 160kkm i na razie nic się nie dzieje ze skrzynią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O ile dobrze pamiętam...

W wypadku Mokki napis ecoflex miały wersje z LPG. W dieslach ecoflex oznacza spełnianie normy Euro 6.

 

20 minut temu, BzQ napisał:

potrzebny będzie emulator czujnika ciśnienia paliwa żeby nie waliło błędu na deskę przy jeździe na LPG

Absolutnie i w żadnym wypadku. Nie ma czujnika ciśnienia paliwa na listwie.

 

20 minut temu, BzQ napisał:

Problemy z łożyskami w tej skrzyni były podobno na początku produkcji

Dokładnie tak. Od 2010-2012

 

20 minut temu, BzQ napisał:

później niby zostało to poprawione ale na ile to prawda nie wiem.

Dokładnie tak. Od RM2013 wychodziły poprawione skrzynie. Teoretycznie już w II połowie 2012 były ale okazuje się nie wszystkie auta miały montowaną poprawioną skrzynię.

Różnice stara/nowa:

- pojemność oleju 2,4l/1,8l

- zastosowano szersze i większe łożyska, z grubszymi rolkami (stara średnica łożysk 55mm, nowa 62mm)

- dokonano zmiany konstrukcji obudowy bocznej

- dokonano zmiany konstrukcji wewnątrz komory olejowej, aby olej łatwiej był rozbryzgiwany

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

3 minuty temu, ArKos napisał:

Absolutnie i w żadnym wypadku. Nie ma czujnika ciśnienia paliwa na listwie.

U mnie jest :) Ale to amerykaniec, może dlatego. Gazownik też myślał że nie ma, ale po odbiorze po 15km wywaliło błąd ciśnienia paliwa, no i dzisiaj wleciał emulator.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zrób fotkę silnika i tego regulatora ciśnienia, tak dla zaspokojenia ciekawości w zakresie różnic z B14NET :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jutro cyknę jak nie zamarznę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Proszę, zdjęcia czujnika :) Emulatora ne robiłem bo nie chciało mi się w bagażniku dobierać :P

 

 

IMG_20190126_121854.jpg

IMG_20190126_121849.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmmmmmmm

Albo jestem kretynem, albo gazownik robi cię w konia.

1 - czujnik ciśnienia doładowania silnika

2 - zawór EVAP czyli odpowietrzenia zbiornika paliwa

Ani jeden ani drugi nie wymaga jakiegokolwiek emulatora przy pracy z LPG

IMG_20190126_121854.thumb.jpg.55f8a8571c20c2288f95ddb984a0a997.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gazownik nie wiedział jak poprawnie skalibrować instalację więc zamontował emulator który zamaskuje to czego klient widzieć nie powinien ;) Stara sztuczka. Poprawnie zamontowana i skalibrowana instalacja nie wymaga żadnych emulatorów (co najwyżej poziomu paliwa w zbiorniku - gdy spalanie jest liczone z wtryskiwaczy i nie uwzględnia  realnego poziomu w zbiorniku - emulator resetuje nastawy i ponawia odczyt poziomu "realnego" ze zbiornika przy każdym zapłonie). Dopuszczalny jest emulator sondy lambda w układach z dwoma sondami (chodzi o tą za katem) - choć to też bardziej maskowanie kończącego się kata niż wymóg konstrukcyjny ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma takiej opcji :) Po pierwsze znam gościa od 12 lat, robił mi różne samochody od clio 1.2 po audi s8.

 

Po drugie nie było błędu poziomu paliwa tylko cisnienia, i to sprawdzałem sam :) Kalibracje instalacji gazowej też robie sam więc zle ustawienie przez instalatora odpada.

 

A po trzecie nie zapłaciłem za to dodatkowo nawet grosza :) 

 

Zdjecie robilem na szybko bez sprawdzania co jest co, przyjrzę sie dokładniej w wolnej chwili i ocykam zdjecia silnika z kazdej strony. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.