Skocz do zawartości
gldfish

Dziwne zachowanie GPS nawigacji

Rekomendowane odpowiedzi

Witam serdecznie. Moja mama ma Mokkę z 2013r, a w niej nawigację. Prawdopodobnie Navi600 lub Navi900. Swoją drogą jak można sprawdzić dokładny model? (fizycznie w samochodzie będę dopiero za parę dni)

Dwie sprawy w związku z nią:

 

1. Od początku navi działała poprawnie. Teraz w ostatnich tygodniach coś się popsuło. Mama wprowadza pkt docelowy, trasa zostaje wyznaczona i zaczyna się prowadzenie. Jednak później, w trakcie jazdy GPS jakby zupełnie gubił położenie, pokazuje samochód na mapie w innym miejscu i tworzy nową trasę. W praktyce z dzisiaj trasa Gliwice -> Katowice, navi prowadzi po autostradzie A4, jest już blisko Katowic i nagle pokazuje, że samochód znajduje się niedaleko Mikołowa, oblicza nową trasę jakby stamtąd, co oczywiście nie ma zupełnie przełożenia na rzeczywistość. Podobna sytuacja zdarza się 3 czy 4 raz. Czy to kwestia mapy? Czy może bardziej GPS? Może ktoś miał podobnie?

 

2. Aktualizacja mapy. Mama ma ciągle z (chyba) 2012r. Brakuje mnóstwa ulic oczywiście. Poczytałem forum i wpisy sprzed kilku lat, że były problemy, ASO nie dysponowało aktualizacjami albo kosztowały po 700zł. Czy coś się w tym temacie zmieniło? Może są jakieś możliwości aktualizacji poza ASO?

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mapy w Navi 600/Navi 900 aktualizuje się przez kartę SD, można kupić w niezależnych źródłach poza ASO i kojarzę oferty z cenami rzędu 500-600 PLN. Należy uważać na "zbyt tanie" oferty tj. 250-350 PLN ponieważ na rynku funkcjonują klony oryginalnych kart, często po jakimś czasie Navi zgłasza błąd z odczytem danych i przestaje działać. Można też kupić używaną oryginalną kartę sprzed 1-2 lat, ale czy warto???? Ja wybieram tel. z Google Maps.

Korzystałem z tej nawigacji (Navi 600 => soft Navi 900) w Astrze J, ale nie miałem opisywanych problemów z jej pracą. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prawdę powiedziawszy nigdy w tym samochodzie nie widziałem slotu na kartę SD. Może jest gdzieś ukryty? A może jednak mama ma inny model. To muszę sprawdzić, pewnie w jakichś ustawieniach będzie nazwa modelu. Telefon z google maps jest ok, ale nie dla osoby starszej, która od lat jest przyzwyczajona do jednego modelu. Tym bardziej mega negatyw dla Opla za takie cyrki w nawigacji. 

Problem z gubieniem pozycji jest zastanawiający. Może to kwestia anteny, coś się w niej popsuło. Można na aukcjach kupić używaną za 100-200zł. Ale jeśli to jakiś problem z prawidłowym odczytem czasu sygnału GPS to już kwestia odbiornika, czyli jak sądzę całego systemu. A wtedy już gorzej...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli system to Navi600/900 to w necie można znaleźć poradniki, w jaki sposób wywołać ukryte menu. Jeśli dobrze pamiętam, to wtedy można odczytać informacje o GPS tj. ile widzi satelit, oraz jakość/siłę sygnału. Kiedyś z ciekawości to sprawdzałem, ale już nie pamiętam szczegółów....

Ponadto będzie można odczytać numer softu radia, dla 600 ostatni to chyba v208 z 2014 roku. Piszę z pamięci, sprawdzałem to kilka lat temu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Próbowałem sprawdzić co to dokładnie za model nawigacji, ale nigdzie w menu tego nie widzę. Zrobiłem kilka zdjęć, może ktoś po nich podpowie.  Widziałem na filmikach YT, że slot na kartę SD jest obok gniazda USB i AUX, ale u nas slotu tam nie ma. Informację o ilości satelit można zobaczyć wciskając po prostu przycisk Info. Ukryte menu jest jak się naciśnie Config kilka sekund, a potem znowu Info. W menu urządzenia znalazłem wersje oprogramowania radia. Ale nigdzie nie widać nazwy w postaci Navi600, Navi950 itp. Na ekranie powitalnym widać na pewno logo z napisem IntelliLINK.

 

20190510_175235.jpg

20190510_175318.jpg

20190510_175952.jpg

20190510_180012.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro wita napis inteliLink, to możemy wykluczyć Navi600/900. Nazwa systemu jest na panelu od radia, pod gałką do głośności... chyba że coś było modyfikowane w systemie audio.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najciemniej pod latarnią :) Oczywiście jest napisany model pod gałką od głośności. Jest to zatem Intellilink 950. Czyli jak rozumiem, w takiej sytuacji, o aktualizację mapy w jakiś cywilizowany sposób jest trudno i trzeba się liczyć z ASO i ponad 700zł za tą usługę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aktualizacja mapy to jedna z dwóch kwestii jakie opisałeś. Pierwszą, czyli zmiany położenia na mapie też warto rozwiązać, aby po inwestycji w nowe mapy mieć komfort użytkowania.

Tak sobie myślę ... może na początek odłączyć akumulator np. na 15-30 min aby zrestartować kompa i zobaczyć efekty?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście, te błędy GPS to główny problem. Niestety jest bardzo "niesymetryczny". Tzn ciężko symulować warunki, w których GPS gubi pozycję, bo potrafi przez tydzień działać ok, żeby nagle się pogubić. Liczyłem, że może ktoś miał podobnie i dałby kierunek do diagnozy. Odłączenie aku oczywiście nic nie kosztuje i na pewno spróbuję.

 

Odnośnie aktualizacji, w ASO powiedzieli mi cenę 425zł. Dostaje się pendrive i samemu aktualizuje. Na stronie doopla.pl ta sama nawigacja jest nawet za 395zł. Nie byłoby tak źle, ale jest haczyk. Przy mapie na doopla.pl widnieje przypis: "Samochody z rocznika modelowego 2014 wymagają aktualizacji oprogramowania radia przed aktualizacją map, dostępnych u Dealerów." Gość z działu części w ASO twierdził, że nie słyszał, aby trzeba było aktualizować soft radia, ale 100% pewności w jego głosie nie było. Powiedział, że jakby trzeba było to robią to na serwisie i jest dodatkowo płatne. Sprawdziłem w dziale serwisowym i szczena opada:

- podłączenie komputera tylko po to, aby sprawdzić czy będzie wymagana aktualizacja radia 200zł

- późniejsza aktualizacja, jeśli okaże się, że jest potrzebna 450zł

Czyli w sumie może to kosztować a. ok 400zł b. ok 600zł lub c. ok 1050zł. "Chore" to mało powiedziane...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jako ciekawostkę mogę napisać, ze kiedyś gdy bawiłem się w loty modelami z wykorzystaniem GPS, w danym dniu zalecano sprawdzać na odpowiednich stronach czy nie ma "burzy na słońcu" - co miało wpływ na pole magnetyczne i potencjalne problemy z sygnałem GPS. Modele traciły FIX'a, potrafiły nagle dziwnie się zachowywać, niektóre uciekały właścicielowi itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zamówiłem antenę GPS i będzie wymieniona. Może to pomoże. Co ciekawe mam od niedawna w scenicu problem z pozycją GPS. Tam jednak najprawdopodobniej wiąże się to z zerowaniem tygodni w kalendarzu w kwietniu 2019 i trzeba wgrać nowy soft. Oby tutaj pomogła sama zmiana anteny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jeśli "stara" antena nie będzie Ci potrzebna, to możesz ją rozebrać i podzielić się zdjęciami na których będzie widoczny typ/model modułu anteny GPS, oraz styki/podłączenie przewodów? 

Z reguły takie moduły też mają swoją pamięć i można je aktualizować/konfigurować np. programem uBlox przez FTDI.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na razie niestety kicha. Nowa (używana) antena przyszła, niby też z modelu Navi950. Po zdjęciu starej okazało się, że to inny model. W moim są 2 kable, w nowej są trzy... Nijak nie da się tego podłączyć

temp.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na zdjęciach w necie, widzę że 3przewody są od modelu X.

Nie widziałem wnętrza, ale coś mi się wydaje, że masa została wyprowadzona na zewnątrz, a w Twojej antenie jest podłączona wewnątrz do aluminiowej podstawy... Tak głośno myślę....

Jak masz możliwość zwrotu, wymiany to najprostsze rozwiązanie, a jeśli nie to można majsterkować. 

Skoro jest zdemontowana, oczyść styki i podłącz jeszcze raz, może wilgoć utleniła i nie było prawidłowego kontaktu, a sam moduł jest sprawny. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też się domyśliłem, że to pewnie X. Póki co jest przeczyszczone i podłączona poprzednia. Nową oddam. Niestety taka, jaką potrzebuję jest prawie niedostępna. W ASO 300zł netto. Zobaczymy jak będzie działało w najbliższym tygodniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muszę wylać żale na Opla, bo nie wytrzymam. Na razie mam podłączoną ciągle starą antenę. Być może coś było ze stykami, bo po włożeniu jej ponownie, od tygodnia nie zgubiła jeszcze pozycji. Mimo to pojechałem dziś do ASO na umówioną diagnostykę komputerową, żeby sprawdzić czy są jakieś błędy z anteny - 150zł. Dodatkowo chciałem sprawdzić od razu wersję oprogramowania radia pod kątem nowych map. Uzgodniłem wcześniej, że samo takie sprawdzenie to 80zł, a jak będzie konieczność aktualizacji to 300zł, przy czym wspomniane 80zł zaliczy się na poczet aktualizacji. Dziś przed podłączeniem jeszcze się upewniłem i ustaliłem: robimy diagnostykę za 150zł, sprawdzamy przy tym soft radia. Gość nawet powiedział, że jak będzie potrzeba aktualizacji to wówczas do dopłaty będzie 150zł (czyli zaliczy 150zł diagnostyki na poczet aktualizacji). Po godzinie gość przyszedł, żeby skasować 150zł z informacją - żadnych błędów. Pytam o soft - Pan mówi, że to jest jednak jakieś inne sprawdzenie i nie bardzo może się zawierać w tej cenie. A w ogóle - i to najlepsze jest - po analizie okazało się, że sprawdzenie oraz aktualizacja będzie kosztowało 390zł. Przy czym nie ma czegoś takiego jak samo sprawdzenie. 390zł będzie niezależnie czy soft trzeba wgrywać, czy nie. Czyli nie da się po ludzku sprawdzić nawet jaki jest status oprogramowania, żeby wiedzieć czy jest sens kupować mapy. Koszmar i komedia w jednym. Pozostaje korzystać z map google.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słabo to wygląda, komedia przez łzy... Ja też spotkałem się z takim profesjonalizmem gdy pytałem o wymiany olejów w 4x4... wzdychanie, błądzenie oczami na proste pytanie jakie oleje i w jakich ilościach. Wstrzymałem się z wymianą, bałem się ze wleją nie ten olej, lub w złej ilości.

Jak ja słyszę że czegoś i się nie da, to zawsze pytam jak to możliwe w 21 wieku, skoro w latach 60'tych można było na księżyc polecieć???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


Partnerem serwisu: Karty Plastikowe && Karty Plastikowe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.