Skocz do zawartości

Mokka 1.4t 2016, A14NET przebieg 224 tys km, padła turbina...


Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 20
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowane grafiki

38 minut temu, nastin napisał:

ten wirnik rozpędza się do ilu obrotów 40000 czy nawet więcej ...

Taaaaa. Jasne. Bez urazy, ale braki elementarnej wiedzy wychodzą od razu i od razu je widać. Turbina kręci się w okolicach 150-200 tys obr/min a nie 40 tys...

 

38 minut temu, nastin napisał:

jeśli ma jakiekolwiek bicie lub jest niewyważony  to generuje ogromne drgania i wszystko się wtedy rozlatuje ponieważ przenosi się na resztę.

To się po prostu urywa i wpada w wydech. Ośka jest na łożyskach ślizgowych i wirnik jest stabilizowany ciśnieniem oleju, więc niedrożny przewód zasilający turbiny zabije nawet nówkę raz-dwa.

 

38 minut temu, nastin napisał:

Wtedy żeby to było i z tytanu i miało ścianki po 20 mm to i tak się rozleci po czasie

Bzdura. Popatrz na inne marki. Tu jest ewidentna zmuła w projektowaniu i tyle. Żywotność turbiny ŚREDNIA to ok. 180-200kkm.

 

@Wiesław powiedz mu... 

Spoko ja nie czuje się urażony a z chęcią na tematy techniczne popiszę.

Tylko wiem z doświadczenia że jak cos się kręci z takimi obrotami a ma bicie zazwyczaj przez złe wywarzenie to przenosi takie mikro drgania że reszta się rozlatuje zawsze w najcieńszym miejscu a temperatura wiadomo robi swoje.

 

Druga sprawa ponoć ten przewód zasilający w olej turbinę się zapycha i  to jest dość częsta przypadłość, ponoć tak słyszałem że najlepiej go wymienić? 

13 godzin temu, nastin napisał:

Tylko wiem z doświadczenia że jak cos się kręci z takimi obrotami a ma bicie zazwyczaj przez złe wywarzenie to przenosi takie mikro drgania że reszta się rozlatuje zawsze w najcieńszym miejscu a temperatura wiadomo robi swoje.

WywaŻenie.

Kręcenie się z takimi obrotami jest możliwe i normalne, bo każdy CHRA czyli rdzeń turbiny jest wyważany na maszynie z ogromną dokładnością.

 

13 godzin temu, nastin napisał:

to jest dość częsta przypadłość, ponoć tak słyszałem że najlepiej go wymienić? 

Zawsze przed wymianą dokonuje się weryfikacji. Przypadłość nie oznacza obligatoryjnej konieczności wymiany elementu.

To tak jak ze słabymi rozrządami w 1,2/1,4. Zawsze się wymienia niezależnie czy dobre czy nie? Tak samo z przewodem olejowym.

W dniu 13.07.2021 o 12:34, ArKos napisał:

DO AUTORA TEMATU

 

Nie chcę być złym prorokiem, ale moim zdaniem to nie jest przyczyna błędu P0299. To pęknięcie jest minimalne. Miałem auta z kilkukrotnie większymi pęknięciami i nie generowały błędu.

Sprawdzić szczelność dolotu - EVAP, intercooler, łączenia rur, sprawdzić grzybek w kolektorze ssącym bo może być zawalony nagarem, sprawdzić zawór bocznikowy w turbinie. Moim zdaniem ona powinna zapier*alać a nie być wymieniana.

 

Dziękuję za sugestie. Jak na razie diagnostyka usterki kosztowała mnie 250+300 zł. A do sprawdzenia szczelności dolotu

nie dotarliśmy, opinia diagnosty była następująca "Korekty dawki paliwa nie sugerują, żeby była nieszczelność w dolocie".

Jedyne co zgodzili się sprawdzić, to rozkręcić dolot i obejrzeć turbinę. EVAP, intercooler itd... to już w ogóle nie było tematu.

 

Jedyne co na pewno wiem, to to, że to pęknięcie jest a sam wirnik ma małe ale akceptowalne luzy, bo to sprawdzili.

 

Mój wniosek jest taki. Ja nie mam pojęcia od jak dawna to pęknięcie jest. To wcale nie musiało stać się teraz. Teraz to w

gorący dzień, pod obciążeniem, podczas jazdy w trasie ze stałą prędkością pod górkę na tempomacie komputer wyrzucił błąd. 

Po kilku dniach błąd ustąpił i pomimo gorących dni nie powrócił (najprawdopodobniej z tego powodu, że mało jeżdżę i jest to

normalna jazda miejska).

 

Nie będę świrował, tylko jak będę mógł, to tę turbinę tak, czy inaczej zmienię...

  • 3 lata później...

Jestem po konsultacji z Tadziem z Mikołowa padła turbina nie opłaca się regenerować bo jest pęknięta.Jak bym został przy starej a uszczelnienia nowe to nie wie on i ja jak zachowa się w okresie letnim koszt wymiany niemały ale jak chce się mieć auto to koszty jak na 10010km przejechane to trzeba 

IMG_20250303_143320.jpg

IMG_20250303_143310.jpg

Witam ponownie ,Tadziu stwierdził że nie ma nigdzie tej grubej uszczelki pod podstawę filtra oleju słowa jego to Azjata nawet w ASO nie mają tej uszczelki jest możliwość wymiany na inną podstawę na europejską  chyba espaniol także przy wymianie będzie inny model filtra stara się mechanik jak może 

Już za późno w okolicach warsztatu a nawet opel kanclerz nie mieli ale wymieni podstawę filtra na wersję espaniol będzie dobrze ! Czyli będę musiał stosować inny typ filtra oleju a zaczęło się niewinnie od wycieku oleju a teraz peknieta turbina komplet uszczelnień i podstawa auto składane w Korei 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Polityka prywatności