ArKos Opublikowano 4 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2015 Co jest najlepsze na wyluzowanie? Jakie macie sposoby, aby odreagować i naładować akumulatory? Ja.Lubię dłubać w autach. To moja największa życiowa pasja. Interesuje mnie WSZYSTKO co związane z renowacją, modyfikowaniem, udoskonalaniem i przywracaniem do życia staruszków na kołach.To największa pasja.Własnoręcznie odnowiłem od A-Z Opla Kadetta z 1990r. kupionego w cenie tandetnego roweru z Tesco, a znajdującego się w opłakanym stanie. Bawiłem się 3 lata, wiele rzeczy z perspektywy czasu zrobiłbym całkowicie inaczej. Wiele pomysłów udoskonaliłbym. Tak naprawdę była to robota "na żywioł" czyli wszystko obmyśliłem sobie w głowie, na bieżąco korygowałem koncepcje, nic nie notowałem nie rysowałem nie planowałem. Po prostu zamykając oczy, widziałem oczami wyobraźni coś, co robiłem. I w sumie udało się. Zdjęcia - jest ich dużo i z racji ograniczeń forum rozbiję je na kilka postów... Zakup: Zacząłem grzebanie: To "wydmuchiwanie" błotników było wymuszone kołami. Uparłem się jak osioł na bardzo szerokie koła, z małym ET, które założone na standardowego Kadetta wystawały z przodu o 2.5cm a z tyłu 4.5cm. Żeby nie wyglądało nienaturalnie, czyli na chama poszerzone oryginalne tylne błotniki, to po prostu wstawiłem do tyłu fragmenty przednich błotników. Ogólnie po skończeniu prac pomierzyłem różnice i wyszło, że Kadetta poszerzyłem po 6cm na stronę z tyłu i po 3cm z przodu. Tył wyszedł deko szerzej niż przypuszczałem, więc potem wpadły dystanse 20mm żeby kółko było tak, jak mi się przywidziało z zamkniętymi oczami. Szpulki, które były moją chorobą w końcu kupione. AZEV A szerokość 9 cali, ET15, średnica 16". Rant już przepolerowałem i felgi własnoręcznie odnowiłem. Dłubię dalej. Wszystko czyszczone własnoręcznie, malowane też własnoręcznie. Jarek 1 Cytuj Odnośnik do komentarza https://mokkaforum.pl/topic/62-pasje-i-hobby-czyli-co-nas-odstresowuje/ Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ArKos Opublikowano 4 Kwietnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2015 Dziobę dalej... Kupiłem z Calibry kultowy c20xe czyli 2.0 16v 150kM... Udało mi się sprowadzić z Brazylii kierunkowskazy z Chevroleta Kadetta - u nas takich wcale nie ma - nigdzie. Nie było w Kadecie szyberdachu, a koniecznie chciałem mieć i to elektryczny... Mało, że szyber chciałem, to jeszcze chciałem gładki dach... Ebay dostarczył mi idealne ciemne lampy... Koncepcja początkowa: ma być agresor, który już wyglądem mówi "nie skakaj synku". Naprzód... Skoro miał być killer, to i oświetlenie miało zabijać. Wydumałem sobie biksenony... Soczewki z Mercedesa W211, reszta handmade. Wydumałem sobie też granie... I dalej... Trzeba poprosić laweciarza o przetransportowanie do kumpla. W moim garażu lakierownie? Wolne żarty... ledwo się obrócić można. U niego 5x8m czyli dla mnie mega wypas. Wziąłem swój kompresor, pistolety i jazda na 4 ręce. W zasadzie on był czynnikiem aktywnym, ja bardziej pomocnikiem. Nigdy nie malowałem kameleonem i doświadczenie miałem zerowe - on już nieraz sikał więc miał już wprawę. No i żmudne i długie dłubanie. Dziś bym tego nie zrobił, ale wtedy uwidziało mi się wnętrze Astry F. Elektrykę miałem na tapecie przez tydzień: wiązka silnika Calibra, wiązka pod deską Astra F, wiązki auta Kadett, wiązka szyberdachu i szyb Omega B. W końcu po tygodniu ślęczenia nad jebanymi kabelkami zaczęło wszystko poprawnie działać... No i składałem potem resztę klamotów... Silnik, wnętrze, zawieszenie i tak dalej. Finalnie wyszło takie coś: Jak już poskładałem, to zrobiłem badanie techniczne i na drogę. Do III biegu kierownicę wyrywało z rąk i auto jechało gdzie chciało. Trochę podłubałem głowicę i wyszło na pewno ponad te 150kM. W każdym razie tydzień uczyłem się tego auta. Potem już bajka... Kill za killem. Największa frajda: objechać gówniarza w aucie tatusia za 80-90 tysi Stawało nowe A6 3.0TDI 223kM - wąchało. Stawała bejca 528 - wąchała. Stanął pastuch w tedeju 2.0 z czipem na 170kM - powąchał. Piękna sprawa taki starym dziadem objeżdżać drogie bryki :D Jechałem na przegląd - za mną kumpel w Omedze 2.0 16v. W tym samym momencie z II biegu wdepnęliśmy do deski: http://www.fotosik.pl/video/fd2657ccfcd7dc71.html A po umyciu... Sporo kasy, sporo czasu, sporo roboty, sporo wyrzeczeń. Nieraz tak styrany byłem, że ledwo do domu się dowlokłem z garażu. Ale frajda niesamowita. Potem za jakiś czas mój bardzo dobry kumpel zażartował sobie, że kupi mojego wariata. Ja z żartu rzuciłem chorą kwotę. On na poważnie poszedł do banku i wziął w kredycie brakującą kwote i rzucił mi gotówkę na stół. Głupio było odmówić więc sprzedałem mu go... Kupiłem Calibrę i zacząłem modzić, ale to już historia na całkiem inny temat i niekoniecznie musi kogoś interesować. Oprócz dłubania w autach mam drugie hobby - od czasu do czasu lubię popstrykać coś aparatem, więc jeśli jest tu na forum jakaś artystyczna dusza (w chyba jest) to możemy sobie parę fotek wrzucić i podebatować o klimatach i kadrach Mam nadzieję, że osoby, które czytają ostatnie zdanie nie umarły z nudów. Jarek 1 Cytuj Odnośnik do komentarza https://mokkaforum.pl/topic/62-pasje-i-hobby-czyli-co-nas-odstresowuje/#findComment-390 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość lolo49b Opublikowano 4 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2015 ArKos niesamowite jest to jak wskrzesiłeś tego Kdeta !!!!. Pełen szacun!. Widzę że ASO ma dobrego specjalistę !!! szkoda , że nie we Wrocławiu Cytuj Odnośnik do komentarza https://mokkaforum.pl/topic/62-pasje-i-hobby-czyli-co-nas-odstresowuje/#findComment-391 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ArKos Opublikowano 4 Kwietnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2015 Widzę że ASO ma dobrego specjalistę !!! Już nie Złożyłem wypowiedzenie A co Was zajmuje hobbystycznie? Cytuj Odnośnik do komentarza https://mokkaforum.pl/topic/62-pasje-i-hobby-czyli-co-nas-odstresowuje/#findComment-392 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jarek Opublikowano 4 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2015 No panie kolego wielki szacun i mega uznanie, takie cudeńka może tworzyć tylko człowiek z pasją i dużym samozaparciem. Efekt końcowy bajka! Tyko gratulować. Co do mojego hobby, to od piątej klasy szkoły podstawowej troszkę bawię się fotografując ,raz lepiej raz gorzej… nic na siłę, po pracy i na spokojnie. Na początku były to jakieś krajobrazy, technika i martwa natura, aż w końcu przyszedł czas na fotografię ludzi i tak już do dzisiaj zostało Jeśli ktoś byłby zainteresowany, zapraszam do odwiedzenia mojej galerii foto. http://jarojarecki.blogspot.com/?zx=9b7ef294572dac42 No i cos takiego tez czasem Tworzę https://www.youtube.com/watch?v=n26YrO7vBI0 https://www.youtube.com/watch?v=Z0WJwd4BpSQ proszę wybrać pełny ekran i Full HD Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza https://mokkaforum.pl/topic/62-pasje-i-hobby-czyli-co-nas-odstresowuje/#findComment-393 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
radd Opublikowano 4 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2015 No, tylko pogratulować! Historia na film:P Cytuj Odnośnik do komentarza https://mokkaforum.pl/topic/62-pasje-i-hobby-czyli-co-nas-odstresowuje/#findComment-394 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ArKos Opublikowano 4 Kwietnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2015 Wow... niektóre galerie mmmmmmmmmmmmmmmmmmm... fajowa robota, też bym tak chciał Daleko mi do takich modelek, więc tak naprawdę pstrykam byle co... Najczęściej mecze (syn parę lat kopie piłę), córka, pies, auta albo jakieś wypady . Staram się, żeby miało to cokolwiek wspólnego z fotografią artystyczną - czasem coś tam uznaję za namiastkę artyzmu, ale chyba długa droga przede mną... Cytuj Odnośnik do komentarza https://mokkaforum.pl/topic/62-pasje-i-hobby-czyli-co-nas-odstresowuje/#findComment-395 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jarek Opublikowano 4 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2015 Nie ważne co, nie ważne jak, ważne że jesteśmy spełnieni i sprawia nam to przyjemność i jest sposobem na spędzenie wolnego czasu. Motyw z drzewem super! A pociechy urocze. Cytuj Odnośnik do komentarza https://mokkaforum.pl/topic/62-pasje-i-hobby-czyli-co-nas-odstresowuje/#findComment-396 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Jackof Opublikowano 4 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2015 ArKos zazdroszcze umiejetnosci,swojego czasu przez 10lat dlubalem w Poldku,tylko silnika nie dotykalem i lakiernictwa. Pamietam jak przy piwkach wymienialem amortyzatory,pozniej sie zastanawialem czy oby wszystko dobrze skrecilem?Czas minal a po kilku latach diagnosta na przegladzie stwierdzil ,ze ktos zle przykrecil poduszki od amorkow z przodu Reasumujac to mi wtedy sprawialo mega satysfakcje i radosc. Zawsze palil,jechal,na forach sie nie siedzialo hehe Cytuj Odnośnik do komentarza https://mokkaforum.pl/topic/62-pasje-i-hobby-czyli-co-nas-odstresowuje/#findComment-397 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Buzka23 Opublikowano 5 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2015 kadet mistrzostwo swiata, gratuluje! Cytuj Odnośnik do komentarza https://mokkaforum.pl/topic/62-pasje-i-hobby-czyli-co-nas-odstresowuje/#findComment-400 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.