Skocz do zawartości

Bardzo subiektywne porównanie Mokka vs Karoq


ArKos

Rekomendowane odpowiedzi

Bardzo subiektywne odczucia, zarówno pod względem designu jak i walorów użytkowych. Od jakiegoś czasu mam Karoq 1,5 TSI 150kM@250Nm i na bieżąco porównuję sobie poszczególne kategorie.

 

Nadwozie

Ilość miejsca - Karoq. I wewnątrz i bagażnik więcej miejsca.

Design - przód 1:1, tył - Mokka wygrywa, Karoq ma brzydki zad.

Na zewnątrz - widoczna przewaga Karoq.

 

Zawieszenie

Mokka - sprężyste, sztywne. Karoq - bardziej kanapa. Mimo wszystko wydaje się, że Karoq prowadzi się pewniej po nierównych zakrętach. Mokka ma tendencje do wyskakiwania tyłem z szybkiego i nierównego zakrętu.

Komfort jazdy wyższy w Karoq z racji miękkiego zawieszenia.

 

Wnętrze

Ilość miejsca - było, Karoq.

Design - 1:1 . Każde z aut ma coś ładniejszego i coś brzydszego.

Materiały podobne. Boli brak możliwości zakupu jakiejś wersji kolorystycznej wnętrza Karoq - wszystko w czarnej tonacji. Jedyna opcja to jasna skóra w Karoq, ale cena zabija.

Ogólnie: Mokka więcej schowków, ale Karoq lepiej przemyślane, szczególnie w bagażniku. Regulowane/przesuwane haczyki w Karoq, Mokka na stałe. Demontowalne przegrody bagażnika w Karoq (trzeba dokupić).

 

Silnik

Mokka bezapelacyjnie wygrywa pod względem dźwięku silnika - w Karoq silnik brzmi jak jakaś 3-cylindrowa popierdółka co za chwilę ma się rozlecieć... 

Osiągi - Karoq zdecydowanie lepiej. Elastyczniejszy (od 1400 obr/min ciągnie, Mokka ok. 2000obr/min). Lepiej jedzie zarówno jeśli chodzi o przyspieszenie jak i ogólne odczucia. Zdecydowanie mniej pali - ok. litr mniej. Wynika to z systemu ACT (odłączanie 2 cylindrów przy słabo obciążonym silniku).

 

Cena

Mokka zdecydowanie wygrywa w przedbiegach... różnica wersji bazowych to ponad 20 tys a im wyższa wersja i wyposażenie, tym większe różnice końcowe, sięgające 40 tys...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 20
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej aktywni w temacie

Najbardziej aktywni w temacie

Posted Images

8 godzin temu, ArKos napisał:

 lepiej jedzie, mniej pali.

 

Doczytałem że Karoq jest na tej samej płycie co Kodiaq (jeszcze większy kawał auta) i bardzo podobnej jak VW Tiguan II. To już inna liga, nowsza generacja od Mokki. to i lepiej jedzie 😀

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 4 months later...

Ooo i znalazłem temat karoq`a 🧐

ArKos, to tu gadać opis z 1.posta w 100% w punkt. Tylko pamiętajcie, że to są zupełnie inne auta (choć nikt z Was tego nie twierdzi). Kamiq`a należałoby porównać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cóż, uważam, że Kamiq z 1,5TSI zniszczy osiągami Mokkę. Ten silnik naprawdę zapier***la i bardzo wyraźnie to czuć. Odczucia zza kierownicy w obu autach to przepaść.

O ile Mokkę jak pomęczyłem jadąc sam, to 200km/h było od biedy do osiągnięcia, tak w Karoq w 3 osoby bez większych problemów 210km/h i jeszcze by poszła. Oczywiście wszystko na niemieckiej autobanie :P

No i jest różnica w zestopniowaniu skrzyni. Bardzo wyraźnie wyczuwalna, ale nie potrafię powiedzieć, która bardziej mi odpowiada - obie mają zalety. Niewątpliwie lepiej wypada Skoda jeśli chodzi o "jakość" przełączania biegów. M32 strasznie toporna, szczególnie jak jest zimno, w Skodzie biegi jak nóż w masło, niezależnie od temperatury.

No i wypada też słowo rzucić o oświetleniu: full LED zdecydowanie fajniejszy od biksenonu. Oba światła bardzo jasne, ale jest wrażenie że LED "mocniejszy"... no i wydaje mi się LED równomierniej oświetla oraz mam wrażenie, że jest bardziej odporny na zabrudzenie szkła reflektora i nie traci tak na jakości, jak ksenon.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A widzisz, co do oświetlenia to mam inne odczucia: uważam, że oplowski AFL jest świetny: silny jasny strumień światła i nocna jazda poza miastem gdzie jadąc ponad 120 km/h masz wrażenie jakbyś jechał na długich. W nocy w mieście poszerza na boki wiązkę (bo wolniej, itp). A co jeszcze: jazda we mgle - to przepaść w porównaniu z ledami. Ledy wtedy walą po oczach odbijając się we mgle. Tak więc wolę dobry ksenon niż dobry led, a że teraz taka moda, bo taniej i oszczędniej na prądzie to montują ledy.

Oczywiście są jakieś matrixy, itp. ale to topowe rozwiązania. Nie porównuję też pseudo-ksenonów 20W (tak mi się zdaje, że także skoda oferowała między innymi takie ksenony - nie wiem, czy moc dobrze pamiętam, na pewno były bez spryskiwaczy reflektorów).

 

Powyższe porównanie mam z jazdy leonem z dsg - o ile skrzynia bardzo mi pasuje, o tyle ich ledy nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To super!

Leon z ledami, którym jeździłem (też wielokrotnie jako pasażer) to rocznik 2015 i takich matrixów nie miał - stąd moje spostrzeżenia (właściciela leona też:P).

Zawsze uważałem, że na bezpieczeństwie i wygodzie nie ma co oszczędzać!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.