Skocz do zawartości
Miszka74

Mokka 1,4T+LPG i koszmar nie przełączania się na LPG przy zimnym silniku

Rekomendowane odpowiedzi

Witam forumowiczów.

 

Od lipca 2016 mam Mokkę. Do dnia dzisiejszego nie jestem już w stanie policzyć moich wizyt w ASO. Notoryczną usterką jest nie przełączanie się zimnego silnika na LPG.

To znaczy każde uruchomienie samochodu po nocy oznacza, że muszę wyłączyć automat LPG, rozgrzać silnik jazdą na benzynie do temp 70-80oC i dopiero wtedy przełączyć ręcznie.

 

Inaczej samochód na niedogrzanym silniku sam podejmie próbę przejścia na LPG, przy czym słychać "cyk" otwarcia wielozaworu w butli, po czym jest po kilku sekundach szarpnięcie, wskazówka poziomu paliwa przeskakuje na pokazywanie LPG, i następuje powrót do pracy na benzynie. Gaśnie pomarańczowa kontrolka LPG na przycisku trybu zasilania paliwem alternatywnym. 

 

Od tego momentu są dwa scenariusze. Albo samochód na wyświetlaczu między zegarami wyświetla "Awaria- zgłoś się do serwisu" razem z sygnałem dźwiękowym albo "udaje", że skończył się gaz w butli.

Tzn próba na pracującym silniku przełączenia ponownie na LPG się nie udaje, mruga kilkukrotnie kontrolka LPG i gaśnie. Czyli samochód traktuje stan jako brak LPG w butli. 

Zwykle łączy się to z błędami niskiego ciśnienia paliwa na listwie wtryskiwaczy. Nie pamiętam numeru błędu. 181, 080? Piszę z pamięci.

 

 

Problem zaczął się w 3-cim miesiącu po odebraniu auta. Auto miało wtedy przebieg 7500km. Jeżdżę dużo (w chwili obecnej przebieg auta to ponad 90 tys km) i w mojej opinii sytuacja w 100% pokonała ASO.

 

Najpierw 2-krotnie czyszczono zawór parownika. Potem przy przebiegu ok 17000km wymieniono parownik. Problem ustąpił na mniej więcej 30 tys km. Potem wymieniono zawór na inny. Zdaje się, że przy przebiegu ok 45 tys. km. Podobno przekonstruowany specjalnie dla rozwiązania tego problemu. W ciągu grudnia byłem już w serwisie 3-krotnie. 

 

O ile wcześniej problem pojawiał się co 5-7 tys km to teraz co 2 tys km. Mało tego. Dziś serwis pokonał sam siebie. Zgłosiłem się do ASO ponownie z w/w usterką. Po czyszczeniu zaworu przy parowniku odebrałem auto po naprawie i... Po wyjechaniu z ASO pierwsza próba przełączenia na LPG się nie powiodła.

Czyszczenie po prostu już w ogóle nie pomaga.

 

Nie mam siły opisywać szczegółów problemu, ale doszło do tego, że zaangażowałem się w rozmowy z fabryką z Gliwic, podobno na Podlasiu i ogólnie ścianie wschodniej są problemy z jakością LPG z Orlenu. Na początku nie wierzyłem w to, bo traktowałem sprawę jako próbę "zwalenia problemu" na kogoś innego niż producent. Potem spotkałem człowieka z firmy BARTER która się zajmuje dostawami gazu na naszym terenie. Min współpracują z BP. Potwierdzał, że rafineria w Możejkach dostarcza gaz z dużą ilością rdzy i jakimiś bio-dodatkami, które zasyfiają instalację LPG.

 

Od 2 miesięcy jeżdżę wyłącznie na paliwie z BP i... poprawy żadnej nie widzę.

 

Szczerze mówiąc nie wiem komu już wierzyć a samochód zaczyna się sypać. Teraz już wymienili mi listwę wtryskiwaczy LPG bo zgłaszałem nierówną pracę na wolnych obrotach. Po tej wymianie problem nie tylko nie ustąpił ale zaczęły się pojawiać problemy z pracą także na benzynie. Pojawia się notorycznie błąd P0171. W opini ASO są problemy z regulacją dawki paliwa na wolnych obrotach, zakwalifikowali mapsensor do wymiany.

 

Może to są dwie oddzielne sprawy ale temat LPG doprowadza mnie już do szału. Za chwilę skończy się gwarancja (auto jest w leasingu, na firmę). Miałem plan kupienia nowego auta, żeby spokojnie 5 lat nim pojeździć ale częściej jestem w serwisie niż z poprzednim, 11-letnim Oplem Zafira.

 

Jeżdzę regularnie po całej Polsce, tankuję po całej Polsce, więc samo tłumaczenie, że na Podlasiu Orlenowskie LPG jest do kitu to powiedzmy może i ma znaczenie ale... Czuję się po prostu robiony w bambuko. Nie po to wybrałem samochód z LPG, żeby mieć problemy.  

 

Tym bardziej, że ta pierwsza wizyta w ASO przy przebiegu 7500km została skwitowana przez serwisanta tekstem "aaaaa znamy problem, w niektórych się zdarza". No do licha. Wiedzą o problemie i nawet się nie zająkną w trakcie wyboru modelu. Byle sprzedać. I tak jak już na tym forum przeczytałem tekst admina, że nie po to wydaje się 100 tys na samochód, żeby mieć problemy.

 

W październiku zgłosiłem się do serwisu z łuszczącą się skórą na kierownicy w miejscu gdzie ją zwykle trzymam lewą ręką. W Zafirze też mi się wycierała w tym miejscu. Uważam, że to całkiem normalne, ale Zafirą jeździłem 6 lat i w tym miejscu skóra była wyślizgana ale się nie łuszczyła.

W każdym razie kierownicę wymieniono mi na nową i z tego powodu ok. Jestem zadowolony. Ale cała reszta niestety... rozkładam ręce. Myślę o zwróceniu samochodu bo wydaje mi się, że przebujają mnie do końca gwarancji licząc na moją cierpliwość i zagłaskiwanie klienta a potem będę musiał martwić się sam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miszka74 sprawdź stan cewki zapłonowej i fajek u mnie to one odpowiadały za nierówną pracę silnika sytuację opisałem w w poście "Mokka 1.4 T fabryczne LPG". 

 W mojej 2014r też dosyć szybko przełącza na lpg , nawet gdy temp jest poniżej zera przełącza już po jednym - dwóch kilometrach silnik jest zimny  ale jest wszystko OK może jest jakaś grzałka która u Ciebie nie działa ?

Może spróbuj Pojechać do jakiegoś serwisanta Ladni Renzo bo taka jest u nas instalacja LPG. U nas w Wałbrzychu jest i jak dzwoniłem to Pan powiedział że serwis Opla ma jakiś większy problem to korzysta z ich usług ?. Tylko dowiedz się jak z gwarancją bo tą sprawę powinien rozwiązać serwis Opla, może jedź do innego ASO ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miszka74- nie będę filozofem ale musisz chyba porządnie kur..mi rzucić w tym ASO nawet sadem pogrozić czy jak ale do cholery musi to być zrobione.Pisz dzwoń do centrali .cholera coś mi się zdaje ze cie zlewają.Bylem w jednym ASO, nie w tym co kupiłem auto ,to facet tak się darł straszył że nie umieją zrobić coś w jego astrze że całe ASO się zleciało a szef ASO osobiście mu przyrzekł że nie wyjedzie auto z salonu dopóki nie zrobią i osobiście miał to sprawdzić.To tak na marginesie .Ale faktycznie tak jak piszesz to nie jest to usterka zaraz po wyjeździe z ASO tylko po kilku set kilometrach.Moje LPG ,nie zapeszyć i odpukać sprawuje się na razie dobrze ( 26 tys.) ale jak będzie dalej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Proszę napiszcie na jakich stacjach tankujecie.

Od początku zakupu Mokki z LPG - Orlen - nawet na trasach.Raz zatankowałem na Moya to ok 100km mniej przejechałem na tym gazie.Nie tankuje na innych bo jakoś nigdy z Orlenem nie miałem ,z gazem, problemu.Chociaż się słyszy rożne opinie .Ale ja tankowałem i nad morzem i w górach i w centralnej Polsce na orlenie i było zawsze ok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję ArKos.

 

Tamten wątek faktycznie rzuca nowe światło na mój problem.

 

Czy mógłbyś opisać jak wygląda procedura wymiany oprogramowania sterownika LPG i drugie jak się reguluje/sprawdza ciśnienie paliwa na listwie wtryskiwaczy LPG?

 

Chciałbym podać jak najwięcej informacji do ASO i troszkę ich docisnąć/spojrzeć na ręce przy pracy.

 

O ile problemów z jakością LPG na Podlasiu nie neguje o tyle wyraźnie objawy sugerują inne źródło niż syf w zawórze parownika.

 

U mnie najwyraźniej te obie sprawy występują równolegle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok. Dziękuję ArKos.

 

Skoro Panowie w moim ASO sami na to nie wpadli tylko uparcie czyścili ten zawór (przez ponad rok minimum 10-krotnie) to wątpię czy to ogarną.

 

Dam im szansę. Ale jakby co to masz priv ode mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli to, co pisałeś w wątku obok, że wszystkie czynności serwisowe z LPG realizuje się przez OBD nie tyczy się wymiany oprogramowania centralki LPG?

 

A jak się ustawia ciśnienie gazu na listwie wtryskiwaczy? Zmienia się ciśnienie na wielozaworze butli czy coś innego?

 

Tak dopytuję, bo pojadę do ASO i czegokolwiek nie powiem to będą mi kity wciskać żeby tylko zbyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zmiana oprogramowania przez OBD. Wymagany MDI + TIS2WEB.

Regulacja ciśnienia to czynność mechaniczna ale trzeba mieć podgląd wartości na liście danych (MDI + GDS).

 

O oprogramowaniu GM można poczytać na sieci - info ogólnodostępne https://www.gme-infotech.com/info/tis.html

O MDI można poczytać tu http://www.daxpol.eu/opel-mdi-gm-gds-2/opel-mdi-gm-gds-2_p_125.html

O oprogramowaniu GDS można poczytać tu 

coprawda po rusku ale...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Natknąłem się na ten temat szukając odpowiedzi na podobną usterkę w mojej mokce x 1.4t. Komputer pokł. wyśw. komunikat: "Awaria pojazdu skontaktuj się z serwisem". Samochód wypos. w fabr. inst. LPG. Komunikat nigdy wcześniej się nie pojawiał. Komunikat pojawił się podczas. aut. przełączenia się paliwa z benzyny na gaz LPG. Inst. LPG nie załączyła się. Silnik zimny (uruch. przez ok. 1-2 min). Przeb. samochodu 8252km. Od chwili uzyskania przebiegu 3000km zdarzały się sporadyczne przypadki utrudnionego przeł. się paliwa z benzyny na lgp (żaden komunikat się nie wyświetlał). Od chwili uzyskania przebiegu 6000km w/w przypadki pojawiały się coraz częściej (tzn. po przejechaniu dystansu kilkudziesięciu km na LPG i krótkiej przerwie w pracy silnika oraz po jego kolejnym uruch. w celu kontynuowania podróży, paliwo już nie przełączyło się na lpg). Po świętach umówię się po raz pierwszy do ASO w celu zdiagnozowania i usunięcia awarii. Napiszę czy się udało i co było jej przyczyną. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Natknąłem się na ten temat szukając odpowiedzi na podobną usterkę w mojej mokce x 1.4t. Komputer pokł. wyśw. komunikat: "Awaria pojazdu skontaktuj się z serwisem". Samochód wypos. w fabr. inst. LPG. Komunikat nigdy wcześniej się nie pojawiał. Komunikat pojawił się podczas. aut. przełączenia się paliwa z benzyny na gaz LPG. Inst. LPG nie załączyła się. Silnik zimny (uruch. przez ok. 1-2 min). Przeb. samochodu 8252km. Od chwili uzyskania przebiegu 3000km zdarzały się sporadyczne przypadki utrudnionego przeł. się paliwa z benzyny na lgp (żaden komunikat się nie wyświetlał). Od chwili uzyskania przebiegu 6000km w/w przypadki pojawiały się coraz częściej (tzn. po przejechaniu dystansu kilkudziesięciu km na LPG i krótkiej przerwie w pracy silnika oraz po jego kolejnym uruch. w celu kontynuowania podróży, paliwo już nie przełączyło się na lpg). Po świętach umówię się po raz pierwszy do ASO w celu zdiagnozowania i usunięcia awarii. Napiszę czy się udało i co było jej przyczyną. 

 

Sprawdź czy jak ręcznie przełączysz przed odpaleniem samochodu na pracę tylko na benzynie, odpalisz i rozgrzejesz do 80oC a potem aktywujesz LPG klawiszem to czy się przełączy poprawnie. Obstawiam, że przełączy się.

 

Drugie, gdzie tankujesz paliwo? Jakaś konkretna stacja / preferowana marka stacji? 

 

U mnie pierwsze objawy pojawiły się po mniej więcej 7,5 tys km. W większości tankowałem wówczas na Orlenie i sporo na podlasiu. Wstępnie czyszczenie zaworu w parowniku rozwiązało problem na kilka tys km ale wówczas nie było jeszcze zimno (to był wrzesień 2016). Orlen tutaj (Białystok i okolice) ma zasyfiony biokomponentami gaz. To już potwierdzone z różnych źródeł. 

 

Myślę, że reszta uwag tak jak wszyscy tu wcześniej pisali. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zmiana oprogramowania przez OBD. Wymagany MDI + TIS2WEB.

Regulacja ciśnienia to czynność mechaniczna ale trzeba mieć podgląd wartości na liście danych (MDI + GDS).

 

O oprogramowaniu GM można poczytać na sieci - info ogólnodostępne https://www.gme-infotech.com/info/tis.html

O MDI można poczytać tu http://www.daxpol.eu/opel-mdi-gm-gds-2/opel-mdi-gm-gds-2_p_125.html

O oprogramowaniu GDS można poczytać tu 

coprawda po rusku ale...

 

Serwis na razie nie będzie zmieniał mi oprogramowania. Zostają przy rozwiązywaniu problemu z P0171. Po wymianie mapsensora nic się nie poprawiło. Samochód nadal ma problemy z ustaleniem poprawnej dawki paliwa i to zarówno na benzynie jak i na LPG.

 

W sprawie LPG Potwierdzono mi tylko, że ostatnio jest dużo zgłoszeń, że coś planują w sprawie wymiany oprogramowania sterowników LPG. Zatem serwis sam w sobie nic teraz nie będzie kombinował. Na razie ciśnienia gazu nie sprawdzali, nie poprawiali. Temat w ogóle odłożyli z w/w powodów. Plus opiekun przyjmujący / wydający samochody mówił mi że za pobranie oprogramowania muszą płacić 30 dolarów, że to się zmieniło od niedawna i dopóki nie mają pewności, że to może pomóc to nie będą tego robić... No co raz to nowe tłumaczenie...

 

Mi na razie mają zmienić sterownik ... hm... komputer od benzyny? No i konkretnie nie dopytałem. W każdym razie czekają na potwierdzenie z centrali czy mogą mi komputer wymienić. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bzdury gadają, za przeprogramowanie nic się nie płaci.

P0171 : zawór EVAP, nieszczelny dolot, zaworek odmy w pokrywie zaworów, uszczelka kolektora ssącego lub sama sonda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bzdury gadają, za przeprogramowanie nic się nie płaci.

P0171 : zawór EVAP, nieszczelny dolot, zaworek odmy w pokrywie zaworów, uszczelka kolektora ssącego lub sama sonda.

Tam jest taki jeden mądrala. Mam wrażenie, że mówi co mu przyjdzie do głowy. Chyba nie ma co go cytować.

 

 

To może spójnie spróbuję opisać jak to w tym wypadku było. Same problemy z LPG odkładam na chwilkę na bok i...

 

Kolejność problemów była następująca:

 

Ze dwa, trzy razy podczas przełączania na LPG pojawiły się dziwne objawy jakby jazdy na 3 cylindrach. Brak mocy, szarpanie przy próbie wciśnięcia gazu, dławienie się. Raz pomogło wciśnięcie gazu w podłogę, innym razem przełączenie z powrotem na benzynę i potem po chwili jeszcze raz na LPG.

 

W okolicach przebiegu 60tys km pojawiły się problemy z utrzymaniem stabilnych wolnych obrotów na LPG. Plus samochód czasem na milisekundy tracił moc. Czuło się kilkukrotne szarpnięcia przy mocnym wciśnięciu gazu. 

 

Zdiagnozowano problem z niepoprawnie otwierającymi się wtryskiwaczami gazu. Sugestia brzmiała, że z powodu złego jakościowo gazu uległy zabrudzeniu i należy je wymienić.

 

Prawie natychmiast po wymianie dzień/dwa i po może 150 - 200km przejechanych samochód zaczął świecić "check engine". Po wizycie w serwisie "wymiana puszki rezonansowej na dolocie"... tam jest taka rura i jakby P0171 się pojawiał to mamy następny punkt programu - wymienić.

 

Przyszło mi do głowy, że może w cholerę przy wymianie wtryskiwaczy coś połamali w kolektorze dolotowym. I próbują problem ukryć zasłaniając się "procedurami".

 

Kolejna wizyta. Wymiana tejże rury/puszki na dolocie nic nie dała, więc padło na mapsensor.

Kolejna wizyta, wymiana mapsensora nic nie dała. więc obecny plan to komputer/sterownik silnika.

 

Wprawdzie po wymianie mapsensora objawy nierównej pracy na wolnych obrotach i szarpania przy przyspieszaniu się uspokoiły ale to pewnie raczej wynik skasowania poprzednio nałapanych błędów. Od piątku zrobiłem ze 200km i szarpania nie ma. Kontrolka check engine się nie zapala. Ale to pewnie kwestia czasu bo jak mówią parametry odczytywane z mapsensora są nieprawidłowe.

 

Oczywiście wracając do LPG - przełączam ręcznie. Po 80oC. Czyli w praktyce 1/2 - 3/4 dystansu po mieście przejeżdżam na benzynie. Niejednokrotnie nawet nie próbuję przełączać bo odcinki są za krótkie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyszło mi do głowy, że może w cholerę przy wymianie wtryskiwaczy coś połamali w kolektorze dolotowym. I próbują problem ukryć zasłaniając się "procedurami".

Nie ma takiej możliwości. Nie da się moim zdaniem.

 

Wymiana tejże rury/puszki na dolocie nic nie dała, więc padło na mapsensor.

Ten silnik nie ma mapsensora tylko przepływomierz. Chyba, że o czujnik ciśnienia/podciśnienia gazu chodzi.

 

obecny plan to komputer/sterownik silnika.

Moim zdaniem całkowicie błędna diagnoza. Zdecydowanie bardziej winien by był sterownik LPG i ew. można sprawdzić stan solenoidu na parowniku (czy rurka emulsyjna nie jest zawalona mazutem).

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawdź czy jak ręcznie przełączysz przed odpaleniem samochodu na pracę tylko na benzynie, odpalisz i rozgrzejesz do 80oC a potem aktywujesz LPG klawiszem to czy się przełączy poprawnie. Obstawiam, że przełączy się.

 

Drugie, gdzie tankujesz paliwo? Jakaś konkretna stacja / preferowana marka stacji? 

 

U mnie pierwsze objawy pojawiły się po mniej więcej 7,5 tys km. W większości tankowałem wówczas na Orlenie i sporo na podlasiu. Wstępnie czyszczenie zaworu w parowniku rozwiązało problem na kilka tys km ale wówczas nie było jeszcze zimno (to był wrzesień 2016). Orlen tutaj (Białystok i okolice) ma zasyfiony biokomponentami gaz. To już potwierdzone z różnych źródeł. 

 

Myślę, że reszta uwag tak jak wszyscy tu wcześniej pisali. 

 

Uzyskałem odpowiedź mailową od Opla. "Podejrzewać można zabrudzenie czujnika w parowniku z powodu brudnego gazu i konieczne jest jego oczyszczenie - wówczas usługa płatna (nie wchodzi w skład naprawy gwarancyjnej) - ok. 250 zl brutto."

 

Nie miałem czasu niczego sprawdzić. Samochód stoi w garażu od chwili wyświetlenia komunikatu o awarii. Paliwo Orlen w Ostrowi Maz. 

--------------------------------------------------------------------------------------

27/12/2017

 

Jestem dziś zapisany do serwisu Dixi Car w Raszynie (tam kupiłem samochód 2 miesiące temu). Po naprawię opiszę co i jak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uzyskałem odpowiedź mailową od Opla. "Podejrzewać można zabrudzenie czujnika w parowniku z powodu brudnego gazu i konieczne jest jego oczyszczenie - wówczas usługa płatna (nie wchodzi w skład naprawy gwarancyjnej) - ok. 250 zl brutto."

 

Nie miałem czasu niczego sprawdzić. Samochód stoi w garażu od chwili wyświetlenia komunikatu o awarii. Paliwo Orlen w Ostrowi Maz. 

--------------------------------------------------------------------------------------

27/12/2017

 

Jestem dziś zapisany do serwisu Dixi Car w Raszynie (tam kupiłem samochód 2 miesiące temu). Po naprawię opiszę co i jak.

 

Wróciłem z serwisu. Mechanik wykonał: czyszczenie zaworu LPG. Serwisant powiedział, że zanieczyszczający się czujnik gazu znajdujący się w parowniku jest bolączką samochodów z nowoczesną instalacją gazową ze względu na słabej jakości paliwo lpg. Mimo deklarowanych przez producenta 15tys km polecił częstsze przeglądy instalacji gazowej w samochodzie właśnie ze wzgl. na paliwo niskiej jakości. Ponadto wymieniono mi olej w silniku z filtrem oraz uszczelkę korka spustowego oleju. Za wszystko zapłaciłem 271,73 zł. Awaria została usunięta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uzyskałem odpowiedź mailową od Opla. "Podejrzewać można zabrudzenie czujnika w parowniku z powodu brudnego gazu i konieczne jest jego oczyszczenie - wówczas usługa płatna (nie wchodzi w skład naprawy gwarancyjnej) - ok. 250 zl brutto."

 

Nie miałem czasu niczego sprawdzić. Samochód stoi w garażu od chwili wyświetlenia komunikatu o awarii. Paliwo Orlen w Ostrowi Maz. 

 

Ok. To na razie zaproponuję Ci, żebyś przestał tankować na Orlenie. Jestem przekonany, że doraźnie zmniejszy Ci się częstotliwość zapychania się instalacji.

 

Mi regularnie czyścili selenoid w parowniku w ramach gwarancji. Nigdy nie chcieli za to wystawić faktury. Więc może zamiast do DixiCaru wybrałbyś się do Białegostoku do Top Auto. ???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wróciłem z serwisu. Mechanik wykonał: czyszczenie zaworu LPG. Serwisant powiedział, że zanieczyszczający się czujnik gazu znajdujący się w parowniku jest bolączką samochodów z nowoczesną instalacją gazową ze względu na słabej jakości paliwo lpg. Mimo deklarowanych przez producenta 15tys km polecił częstsze przeglądy instalacji gazowej w samochodzie właśnie ze wzgl. na paliwo niskiej jakości. Ponadto wymieniono mi olej w silniku z filtrem oraz uszczelkę korka spustowego oleju. Za wszystko zapłaciłem 271,73 zł. Awaria została usunięta.

 

AWARIA WRÓCIŁA. Od chwili naprawy przejechałem dystans ok. 700 km (przebieg 9058 km) i wczoraj rano (01/01/2018) moim oczom ukazał się znany już komunikat na komputerze "Awaria pojazdu - skontaktuj się z serwisem". Instalacja LPG nie załączyła się. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AWARIA WRÓCIŁA. Od chwili naprawy przejechałem dystans ok. 700 km (przebieg 9058 km) i wczoraj rano (01/01/2018) moim oczom ukazał się znany już komunikat na komputerze "Awaria pojazdu - skontaktuj się z serwisem". Instalacja LPG nie załączyła się. 

 

Wczoraj rano (02/01/2018) instalacja załączyła się. Zdaje się, że samochód samodzielnie za mnie decyduje kiedy pojadę nim na LPG, a kiedy na Pb. Dzisiaj rano jestem umówiony do serwisu Dixi Car w Raszynie. Po powrocie opiszę co i jak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma takiej możliwości. Nie da się moim zdaniem.

 

Ten silnik nie ma mapsensora tylko przepływomierz. Chyba, że o czujnik ciśnienia/podciśnienia gazu chodzi.

 

Moim zdaniem całkowicie błędna diagnoza. Zdecydowanie bardziej winien by był sterownik LPG i ew. można sprawdzić stan solenoidu na parowniku (czy rurka emulsyjna nie jest zawalona mazutem).

 

 

Arkos. 

Wczoraj dostałem potwierdzenie, że GM zgodził się na wymianę sterownika silnika.

W trakcie rozmowy telefonicznej pytałem osobę, która do mnie dzwoniła czy ta wymiana ma sens i czy to cokolwiek pomoże.

W odpowiedzi człowiek podał mi następujące argumenty:

- centralka LPG pobiera dane ze sterownika benzyny do ustalenia dawek paliwa i ogólnie parametrów pracy. I o ile sterownik PB podaje błędne dane, to te błędne dane wpłyną na sposób pracy centralki LPG.

 

Druga sprawa, na którą zwróciłem uwagę. Błędów silnik "nałapał" dopiero wtedy, kiedy przejechałem więcej km (ok 100) na LPG. Wcześniej kilkudniowa jazda (ok 200km w 90% na PB) nie dała takiego efektu.

Mógłbym jeszcze popełnić w międzyczasie, zanim nastąpi wymiana sterownika pb, mały wysiłek. Tzn pojechać do serwisu, niech skasują mi błędy a ja sobie te kilka dni pojeżdżę na PB i zobaczymy, czy problemy z "check engine" się pojawią w tym czasie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


Partnerem serwisu: Karty Plastikowe && Karty Plastikowe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.