Skocz do zawartości

Pytanie do właścicieli Opel Mokka.


Gość marek1008

Rekomendowane odpowiedzi

Czy teraz mając wiedzę o zaletach i wadach tego opla zdecydowalibyście się na jego zakup gdybyście stali przed ponowną decyzją dotyczącą zakupu nowego auta ?.

Jeśli to możliwe to prosiłbym o szczere odpowiedzi, bo być może one pomogą mi w ewentualnym zakupie. Interesuje mnie przede wszystkim 1,4 Turbo z LPG. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 67
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najczęściej odpowiadający w tym temacie

Najczęściej odpowiadający w tym temacie

Popularne odpowiedzi

Myślę, że to chyba najlepiej wykonany Opel z obecnie produkowanych. Mam na myśli i materiały użyte do budowy (szczególnie wnętrze) i ogólną konstrukcję auta. Kombinuję powoli, jak wyhaczyć w dobrej c

Nigdy w życiu, przed Mokka miałem Insignie  2.0 D  Psuło sie wszystko co możliwe,totalna porażka.A ceny części i serwisu wręcz kosmiczne.

Szczerze? Teraz prawdopodobnie kupiłbym Astrę K. Wiadomo, mogłaby być bardziej awaryjna, niedopracowana itp, ale Mokka też ma swoje problemy.

 

Mam 1.4T (bez lpg) i pomijając choroby wieku dziecięcego, mogę ten samochód polecić. Jak na swoje rozmiary ma dużo miejsca wewnątrz (ale dla 4 osob, jest zwyczajnie za wąsko dla 5), silnik jeszcze w miarę prosty konstrukcyjnie, mało pali, a zapewnia niezłe osiągi, podwozie też raczej prostej konstrukcji, poza wydechem dobrze zabezpieczone podwozie przed rdzą.... nie wiem co jeszcze [emoji13]

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że to chyba najlepiej wykonany Opel z obecnie produkowanych. Mam na myśli i materiały użyte do budowy (szczególnie wnętrze) i ogólną konstrukcję auta.

Kombinuję powoli, jak wyhaczyć w dobrej cenie używaną Mokkę dla córki...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mokka ma bardzo wiele zalet. Ma kilka wad ale to też kwestia gustu. Gdybym jednak ponownie się zastanawiam kupiłbym chyba insignie kombi bo bagażnik w mokce jednak mały. Zdecydował bym się też na automat.

 

Auto godne polecenia. Zwinne i dobre zarówno w mieście jak i w trasy. Bardzo wygodnie się wsiada i wysiada. Ogromna ilość schowków na wszystko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 kupiłbym chyba insignie kombi bo bagażnik w mokce jednak mały.

 

Nigdy w życiu, przed Mokka miałem Insignie  2.0 D  Psuło sie wszystko co możliwe,totalna porażka.A ceny części i serwisu wręcz kosmiczne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nigdy w życiu, przed Mokka miałem Insignie 2.0 D Psuło sie wszystko co możliwe,totalna porażka.A ceny części i serwisu wręcz kosmiczne.

Rodzice mojej dziewczyny mają to samo, od nowości Insignia kombi 2.0CDTI (przedlift), przejechane 160.000km i po Vectrze są mega rozczarowani.

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety Insignia jako flagowy model Opla jest delikatnie mówiąc zajebistym niewypałem. Przez tyle lat nie wyeliminować ciągle występujących problemów to chyba świadome działanie producenta i premedytacja w dążeniu do ściągnięcia klienta na serwis celem wykonania drogich napraw.

1. tylne piasty (konkretnie łożyska) chyba z plasteliny

2. silniki diesla (szczególnie a20dth) nie są w stanie przejechać 200kkm bez zatarcia panewek (chyba, że auto bardzo dużo lata na trasach, to przejadą)

3. rura dolotowa ICprzepustnica chyba z papieru, bo ciągle się rozrywa

4. pękające kolektory ssące

5. gnijące wiązki elektryczne (szczególnie kombi - pod zderzakiem z czujników PDC oraz za lewym tylnym nadkolem plastikowym)

6. kiepskie łańcuchowe rozrządy w 2,0 turbo benzyna

7. przycisk (mikrowyłącznik) otwierania tylnej klapy nie przeżywa więcej, niż rok-dwa

8. padające świece żarowe z czujnikami ciśnienia w cylindrze (sztuka prawie 200 w ASO)

9. EGR

10. DPF

Nie chce mi się wymieniać bez końca. Generalnie: chyba bym nie chciał za pół darmo nawet... Poza tym, że ładne i wygodne, to nie ma zbyt wielu zalet. Czyli jak typowe francuskie wozidło :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No cóż, założyłem ten temat aby poznać opinie o tym autku u żródła - czyli użytkowników. Rozglądam się właśnie za tego typu samochodem z uwagi na mój sfatygowany po wypadku kręgosłup. Rok temu miałem na niego operacje i troszkę złomu mi przy nim zamontowali, więc poszukuję czegoś co ma ułatwione wsiadanie jak i odpowiednie fotele - i tu opel mokka ma ku temu przewagę nad podobnymi samochodami w tym przedziale cenowym. Nie ukrywam tez że chodzi mi o ekonomiczną jazdę przy dość dobrych parametrach silnika jak i serwisowanie. Zwiedziłem salony kilku dealerów - serwisów ( Nissan, Toyota, Honda, Renault. Kia, Citroen, Peugeot, Mitsubishi, Fiat - Jeep, Opel, Skoda, VW) i wybrałem dwa samochody które spełniały by moje oczekiwania. Jest to Opel Mokka x i Honda HRV. Jednak więcej pozytywów widzę w tym pierwszym - wygodne siedzenia AGR i mniejsze koszty serwisowania jak i ewentualnych napraw w porównaniu do Hondy. Także napęd (silnik) w oplu jest sprawdzony i raczej mało awaryjny. Honda HRV ma w swojej gamie jednego benzyniaka który jest nową jednostką o której jeszcze praktycznie nic nie wiemy jako potencjalni użytkownicy. W moim przypadku diesel też odpada - samochód więcej będzie użytkowany w mieście niż na trasach gdzieś tak procentowo 70 do 30 , wiec kłopoty z DPF murowane.

Możecie mi powiedzieć czy faktycznie na komfort podróży przy dłuższych trasach - ok. 400 km wpływają jakoś pozytywnie te fotele AGR ? Na jeżdzie testowej było dość wygodnie i lepiej niż w Hondzie, ale to krótki odcinek więc odczucia mogą być nie adekwatne do rzeczywistości.

Pozdrawiam marek1008 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dyplomatycznie napiszę tak:

Miałem okazje służbową Astrą J pokonywać odcinki 550km w jedną stronę. Nie było to przyjemne o tyle, że po 5-6 godzinach w samochodzie praktycznie wszystko bolało. Pomimo pozornie niewielkiego dystansu, niestety kiepsko to wyglądało.

Mokką jechałem do rodziny w Niemczech - 1100km w jedną stronę. Po 9 godzinach podróży, podczas której były przerwy 2x15min. na siusiu i 1x 30 minut na papu, nic mnie nie bolało, nie byłem zmęczony ani nic z tych rzeczy. Tuż po podróży, na miejscu zjadłem obiad i od razu zrobiliśmy wypad na kręgle. Potem wieczorem grill. Dzień jak codzień, zero umordowania. Nie wyobrażam sobie takiego dnia po podróży taką Astrą IV. w której po 550km miałem dość.

Jestem osobą wysoką, 191cm wzrostu. Być może to ma znaczenie w wypadku Astry, jednak Mokka jest naprawdę dobra jeśli chodzi o komfort podróży na długich trasach z przodu. Dzieciaki z tyłu marudziły, ale jak to dzieciaki... zawsze się znajdzie coś, co jest nie halo.

Oceniam bardzo na plus.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.


Partnerem serwisu: Karty Plastikowe && Karty Plastikowe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.