Skocz do zawartości
mlodymat

Wymiana oleju w skrzyni biegów

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich,

 

Wczoraj przy rodzinnej kolacji, poruszyliśmy temat wymiany oleju w skrzyni automatycznej... konieczne? niekonieczne? różne źródła przekazują różne informacje. Jedne, że nie trzeba jeśli auto nie jest przeciążane a drugie, że mimo wszystko lepiej wymieniać. Ma ktoś wiedzę, informacje, doświadczenie w tym zakresie? Co prawda auto mam nowe ale z ciekawości pytam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to zaspokoję ciekawość.

GM daje inne wytyczne na europę i inne na USA. Oprócz tego inne wytyczne dla Chevroleta a inne dla Opla.

Teraz trochę trucia...

Olej - jakie jest jego zadanie. Jaka jest jego trwałość. Dlaczego trzeba go wymieniać.

Odpowiedź jest prosta: nie ma oleju, który wiecznie jest w stanie prawidłowo chłodzić, czyścić i smarować mechanizmy.

Olej silnikowy wymieniamy co 30.000km lub raz w roku - nawet jeśli auto przejechało 100km. Bo się starzeje.

Teraz wracam do wytycznych GM.

W Stanach określili termin wymiany oleju w automatycznej skrzyni na 30.000mil. Przeliczając na nasze to ok. 50.000km. Oczywistym jest fakt, że ten olej również się zużywa nawet, jeśli auto jest bardzo delikatnie eksploatowane.

To, że nie przewidziano jego wymiany nie oznacza, że tak należy robić. Jeśli auto jest normalnie użytkowane, to po ok. 100.000km olej jest czarny jak smoła - ma mnóstwo brudu i jest dużo gęściejszy, niż świeży. Olanie wymian oleju doprowadza potem do sytuacji, że kanały olejowe w płycie sterującej automatycznej skrzyni, oraz elektrozawory w tej płycie, są po prostu oblepione szlamem. Wymiana oleju w tym momencie dobije skrzynię - jego ciśnienie radykalnie spadnie, bo świeży olej jest rzadszy z racji braku zanieczyszczeń, czyli zagęszczacza.

Gdyby to było moje auto, to miałbym głęboko w dvpie wytyczne producenta. Olej wymieniałbym w silniku co 10.000km a w skrzyni co 50.000km. Co bym zyskał? Skrzynia jeździłaby spokojnie przy przebiegu 300.000km ponad. Silnik też w zdecydowanie lepszej kondycji by egzystował. Nie wymienianie oleju w automacie to skrócenie jej żywota do ok. połowy, czyli 150 max 200.000km. Nie wiem czy warto.

Olej silnikowy - sory, 30.000km to jakiś kosmos, szczególnie w silnikach z turbiną, gdzie olej jest wręcz palony z uwagi na ogromną temperaturę panującą w turbinie, a przecież olej ją smaruje.

 

Robiąc prosty ekonomiczny rachunek:

wymiana oleju w automacie - koszt oleju ok. 60-70zł litr w ASO (potrzeba do statycznej wymiany ok. 4 litry) plus robocizna ok. 250zł ASO. Razem 550zł. Raz na 50.000km 550zł. Jeśli skrzynia ma mi dojeździć przy regularnych jego wymianach do ponad 300.000km to tych wymian będzie 6. 550x6=3300. Jeśli nie będę wymieniał oleju to zdechnie w połowie przebiegu i koszty remontu w ASO to ok. 7-8 tys zł. Przez 300.000km takie remonty wyjdą 2 czyli razem prawie 15.000zł. Teraz porównanie: 15.000zł vs 3300zł.

Pytania?

 

Podam dość dobry przykład z europejskiego podwórka:

Chevrolet Aveo i Opel Corsa. Takie same silniki i takie same skrzynie. W Chevrolecie jest zalecana wymiana oleju z skrzyni manualnej po przebiegu 60.000km a w Oplu nie. Dlaczego, skoro to TE SAME silniki i skrzynie?

 

Nie ma wiecznych rzeczy, tym bardziej oleju. Jak lubisz to auto i chcesz nim długo pojeździć, to wymieniaj. Jak ma być na 3-4 lata i wypad, to to zignoruj. Nie Ty będziesz kopał się z remontem automatu i nie Ty będziesz za niego płacił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki. Co do wymiany oleju silnikowego to u mnie max. 15 tys. chociaż w ciągu roku więcej jak 12 tys. nie przewiduję zrobić. Wracając do wymiany oleju w skrzyni biegów, rozumiem, że wymiana oleju wraz z samym olejem to koszt 550zł?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, dobrze rozumiesz - to orientacyjna kwota 550zł. Podałem ją na przykładzie skrzyni AF40 z Insignii - tam tyle to wynosi, ale skrzynia jest potężna - większa niż z Mokki. Myślę, że Mokka zmieści się w kwocie 450-500zł. Nie wiem, bo nie wymieniałem jeszcze. Oczywiście cena jest z ASO - z wpisem w książkę serwisową. I w razie czego nie słuchaj pitolenia, że nie trzeba. Mają wymienić i koniec. To Twoje auto i masz prawo wymieniać częściej, niż zaleca producent.

Co do silnika - węszę Opel Flexcare z limitem 15.000 rocznie, czyli tak jak ja. I dobrze. 12.000 to dobry przebieg na wymianę oleju, szczególnie w dieslu.

Ja w swoim wymieniłem pierwszy raz po przebiegu 1500km. Zdziwiony byłem, co mi spływało z miski olejowej...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to powiem szczerze, że 500zł to żadne pieniądze jeśli chodzi o wymianę oleju w skrzyni biegów :) Ciotka ma Kugę i u niej 4 500zł wymiana :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

E no jaja jakieś. Jak wymiana oleju może kosztować 4500zł? To nierealne wręcz jest...  :blink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No poważnie Ci mówię, aż byłem w szoku, co zainspirowało mnie jednocześnie do zapytania Was na forum mokki ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawdziłem następujące rzeczy:

Olej w skrzyni POWERSHIFT (skrzynia dwusprzęgłowa - coś na styl audikowej  DSG) w wypadku Forda ma być wymieniany co 60.000km. Każdorazowo filtr oleju skrzyni. Ta skrzynia jest dostępna m.in. w Mondeo MK4, S-Maxie, Focusie...

Koszt litra oleju 60zł, koszt filtra 110zł. Materiały oryginalne - nie zamienniki.

Do wymiany potrzebne jest ok. 6 litrów oleju. Tak więc materiały 470zł wychodzą. 

Sprawdziłem też koszt w ASO Forda - usługa z materiałami to niecałe 1100zł. Jeden telefon - ASO w Katowicach na Rozdzieńskiego - MULTEXIM.

Robocizna jest kosmicznie droga - ponad 500zł, ale jest rzekomo jakaś specjalna procedura wymiany oleju.

Tak więc te 4500,- nie wiem skąd wzięli - kosztuje to 1100zł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ArKos, nie mam pojęcia bo to nie moje auto. Przekażę im informację na pewno się ucieszą. Może coś źle zrozumieli.. :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ArKos to taka smola jest po 1500 w oleju silnikowym? Sadze ze czy w skrzyni czy silniku olej z wiekiem traci wlasciwosci. Czestrza wymiana nie zaszkodzi. To jak traktujesz auto podczas zimnego startu jak olej jest jeszcze w misce olejowej czy innych zakamarkach plus studzenie po jezdzie moze duzo dac. Pojazd wieczny nie bedzie ale nam czy przyszlym nabywca nie przysporzy ekstra kosztow.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie była smoła, tylko zauważyłem sporo zanieczyszczeń, a w końcowym stadium spływania wylało się coś na styl gluta... W każdym razie przezroczyste i widać było jakieś paprochy czy coś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A w manualnej skrzyni 6-biegowej (1.4T, skrzynia bodaj M32) warto wymieniać olej? W serwisie na moje pytanie odpowiedzieli, że GM sam w sobie nawet nie zaleca, olej wymieniamy tylko w przypadku napraw... 
Przejechane mam teraz 46.780km. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiedzą, że nie przewiduje się wymiany oleju w skrzyni.

Możesz powołać się na biuletyny techniczne, w myśl których w Oplu nie przewiduje się wymiany a IDENTYCZNE skrzynie w Chevrolecie już się przewiduje... Dla nich lepiej zarobić kilka tysi na naprawie skrzyni niż stówkę na wymianie oleju.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiedzą, że nie przewiduje się wymiany oleju w skrzyni.

Możesz powołać się na biuletyny techniczne, w myśl których w Oplu nie przewiduje się wymiany a IDENTYCZNE skrzynie w Chevrolecie już się przewiduje... Dla nich lepiej zarobić kilka tysi na naprawie skrzyni niż stówkę na wymianie oleju.

Powiedzieli ostatnio, że te felerne łożyska wytrzymują około 150-200 tyś km, ale wymiana oleju nie ma w ogóle wpływu na żywotność skrzyni, bo owe łożyska są hermetyczne i smarowane własnym smarem... wtf od kiedy stan oleju nie ma wpływu na żywotność skrzyni? :o 

nie no, jeżeli co 60.000km zalecacie wymianę, to tak zrobię, bez wdawania się w polemikę słowną. Dzięki! :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 owe łożyska są hermetyczne i smarowane własnym smarem...

Możesz im zaproponować, żeby poszli do pasmanterii, kupili sobie metr grubej i mocnej gumy, a potem pierd**lnęli się w łeb.

Łożyska w skrzyni są otwarte, stożkowe, rolkowe, bieżnia jest wprasowana w boczną obudowę skrzyni a druga na wałek. Łożysk w bocznej obudowie jest 3 o ile pamiętam. I dam się wykastrować, że nie są hermetyczne bo je wymieniałem.

 

EDIT

Znalazłem... nawet na forum zamieściłem jak wyglądała w środku rozpierniczona skrzynia M32 - http://forum.opel24.com/topic/69972-skrzynia-biegow-m32-lozyska/page-2

Na poniższym zdjęciu widać 2 łożyska, trzecie rozpieprzone - została tylko bieżnia wewnętrzna na wałku.

 

post-363-0-49654800-1420044133.jpg

 

Możesz wydrukować im to zdjęcie a potem spytać, czy mówią o oplowskiej skrzyni, czy coś im się przyśniło. Nie znam skrzyni, która ma hermetyczne łożyska - one MUSZĄ być smarowane i chłodzone olejem, bo nie wytrzymają obciążenia.

Pieprzą głupoty i udają mądrych - ot co.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie miałem pytać, jak łożyska mogą być hermetycznie zamknięte???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arkos czyli w m32 pierwsza wymiana oryginalnego oleju kiedy by była najsensowniejsza i na jaki olej zmienić? mam już ok 3 tyś przebiegu, za jakieś 3-4 tyg będę miał ponad 3 tyś i wtedy planuje zmienić olej w silniku i opony od razu już na letnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do skrzyni M32 jak do tej pory najlepszy jest Fuchs Titan Sintofluid 75W80. Oryginalny oplowski olej jest gówniany - nie daje rady w wysokich temperaturach (robi się rzadki jak woda).

Koszt litra Fuchs'a ok. 40-45zł, wchodzi 2,4 l do skrzyni, ale guru od tych skrzyń zaleca zrobienie nadstanu oleju i dolać ok. 0,2-0,3 litra więcej, czyli wlać 2,6-2,7 litra.

Im wcześniej da się dobry olej, tym dłużej skrzynia pożyje. Ja też wymieniam na dniach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzięki, trzeba będzie jeszcze poszukać kto by zmienił, a sam olej widzę dostępny na allegro.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W F17 nie trzeba robić nadstanu. Tam wchodzi o ile pamiętam 1,8 litra. I spokojnie można dać ten olej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do skrzyni M32 jak do tej pory najlepszy jest Fuchs Titan Sintofluid 75W80. Oryginalny oplowski olej jest gówniany - nie daje rady w wysokich temperaturach (robi się rzadki jak woda).

Koszt litra Fuchs'a ok. 40-45zł, wchodzi 2,4 l do skrzyni, ale guru od tych skrzyń zaleca zrobienie nadstanu oleju i dolać ok. 0,2-0,3 litra więcej, czyli wlać 2,6-2,7 litra.

Im wcześniej da się dobry olej, tym dłużej skrzynia pożyje. Ja też wymieniam na dniach.

Arkos, takie pytanie mam:

Czy mogę kupić ten olej Fuchs'a w jakimś sklepie motoryzacyjnym, a następnie udać się do ASO z prośbą wymiany na ten przywieziony przeze mnie? Wiem, że z olejem silnikowym tak można, ale co ze skrzynią?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.